 |
|
Potrafię wybaczyć błąd jeśli Ty potrafisz się do niego przyznać.
|
|
 |
|
Nie znosisz tego miejsca, bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz, zapalasz znicz, który jest symbolem pamięci i odchodzisz, bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz, że one nie przeminą, uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa, ten moment, kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała, że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila, gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział, że to już koniec. Nie uwierzyłaś, nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa, by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe "kocham" to nie będzie za mało? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Chcesz zapomnieć? Zapomnij o mnie. Będzie Ci łatwiej, bo już od dawna jestem Ci niepotrzebna. Tylko jeśli zapomnisz to nie na miesiąc, pięć, rok tylko na zawsze. Wiesz co to znaczy? Mam nadzieję, że zdajesz sobie z tego sprawę, że wtedy już nie będziesz musiał wracać i udawać, że jeszcze coś czujesz./Lizzie
|
|
 |
|
The only way to get rid of a temptation is to yield to it.
|
|
 |
|
'Wiara w to, że miłość jest wieczna, że jeśli kogoś kochamy i on kocha nas, i zapewnia, że to tak na zawsze to my mu wierzymy. Że przychodzi i odchodzi, wraca, całuje, jest, kocha, obiecuje, a później zostawia wspomnienia. Że ufamy bezgranicznie, naiwnie, że słuchamy i próbujemy zrozumieć, rozmyślamy i próbujemy przebaczyć. Że zatracamy się w tym uczuciu jak dzieci, które jeszcze niewiele wiedzą o świecie. Że nie potrafimy wstać, kopnąć, przerwać w pół zdania, krzyknąć i odejść. Że staramy się być dobrzy, godni i prawdziwi. Że stajemy się lepsi niż powinniśmy. Że dajemy się wykorzystywać i cierpi na tym nasza dobroć i ogromne zaufanie. Że jesteśmy łatwowierni, a gdy przychodzi co do czego, zadajemy jedno, beznadziejne pytanie: dlaczego? -To wszystko wydaje się takie głupie.'
|
|
 |
|
W chwili śmierci chcę czuć, że miałam dla kogo żyć i że byłam potrzebna innym.
|
|
 |
|
Pokochaj mnie różną - brzydką, krzykliwą i skłonną do płaczu, jaka jestem, kiedy wędruję po ciemnych zakamarkach pamięci, gdzie piętrzą się przykryte zakurzoną czarną płachtą skrzynki złych myśli i złych uczynków, rozpadające się, z ostrymi kantami. Natykam się na nie, kaleczę czoło, palce u nóg i klnę przez zęby. Myślisz, że jestem dobra, a tak naprawdę też zła, niesprawiedliwa, nieszczęśliwa. Łatwo pokochać piękną, ale taką?
|
|
 |
|
Na świecie jest tylko jedna osoba, która zna mój każdy najmniejszy szczegół. Która ma pojęcie jakie są moje nieznośne wady. Człowiek, który potrafiłby wymienić moje wszelkie obawy. Który byłby w stanie wypisać wszystkie żenujące akcje. Który wie ile łyżeczek sypię do herbaty i jak bardzo są zaspane moje oczy z rana. Osoba mająca pojęcie o położeniu moich pieprzyków na ciele i barwie rumieńców pojawiających w jakiejś chwili. To ktoś, kto idealnie zna moją przeszłość i stanowczo obiecywał zbudować przyszłość. Mężczyzna, który jako jedyny miał pozwolenie do moich ust. Który był tym nielicznym, jakiemu udało się skraść moje serce.
|
|
 |
|
Związek kobiety i mężczyzny w pewnym stopniu to zawsze jest wojna.
|
|
 |
|
Lubię kiedy jesteś zazdrosny, wtedy wiem, że Ci zależy.
|
|
 |
|
Zachowanie zołzy pozwala mężczyźnie zrozumieć bez słów,że ona nie postawi krzyżyka na swoim życiu po to, żeby go zadowolić.
|
|
 |
|
Moje marzenie to spędzić z nim trzy dni w łóżku: spać, śnić, śmiać się, rozmawiać, kochać się i nadal się nawzajem odkrywać.
|
|
|
|