 |
|
Tylko czasami brakuje mi miłości i sensu istnienia. Między jednym kieliszkiem a drugą tabletką, gdzieś nad ranem gdy pojawiają się łzy czuję taki ogromny smutek a jeszcze większą pustkę, na które nie ma lekarstwa. — melancolie
|
|
 |
|
Można odczuwać ból po stracie kogoś bliskiego, można szukać ukojenia, można go nigdy nie znaleźć ale można też odczuwać pustkę i brak sensu życia za sprawą jednej osoby, która zupełnie nie interesuje się naszym losem. Przeznaczenie jest okrutne. — melancolie
|
|
 |
|
Zastanów się i nie mów mi o zaufaniu
Jeśli mówiąc, że kochasz myślisz o rozstaniu
|
|
 |
|
Nie szukam ukojenia w rozmowach. Ukojeniem są kolejne leki popijane wódką i samotność. Nie próbuje już się ratować. Nie ma po co. — melancolie
|
|
 |
|
Coraz mniej czuję. Lekko szumi mi w głowie, tracę orientacje. Nie wiem gdzie jestem, wiem, że jestem daleko od Ciebie. Nie potrafię się pozbierać. — melancolie
|
|
 |
|
Są takie błędy, których nie da się naprawić...
Są takie łzy, których nie umiem powstrzymać...
Są takie pragnienia, które nie chcą umrzeć...
Są takie słowa, których nie da się cofnąć...
Są takie gesty, którym nie umiem się oprzeć...
Jest takie uczucie, które nie chce zgasnąć...
|
|
 |
|
I jesteś cholernym wariatem, czyniąc mnie priorytetem, mimo tych czterystu kilometrów, które nas dzielą i za to właśnie tak nieopisanie Cię uwielbiam ~ chimica
|
|
 |
|
Brakuje mi Jego ust - lekkich muśnięć na moich wargach, szyi, brzuchu, udach. Dotyku samych opuszek palców czy zdecydowanego, intensywnego. Zawijania mnie w kołdrę, żebym nie zmarzła przez dwie minuty Jego nieobecności. Rozmów, wymieniania opinii, rozważania planów na przyszłość. Swobody, braku krępacji, nagości, najlepszego dotąd seksu. Tęsknię za Nim, z każdą rozmową coraz bardziej, skrupulatnie odliczając miesiące do kolejnego spotkania ~ chimica
|
|
 |
|
Kiedyś odejdę, zapomnę, przestanę czekać, a wtedy Ty przyjdziesz i będziesz rozpaczliwie szukać mojej obecności. Wtedy będziesz prosił abym jeszcze raz spojrzała w Twoje oczy, ale ja Cię nie rozpoznam, będziesz dla mnie taki obcy. Nie pokocham Cię kolejny raz, we mnie po prostu już nic nie będzie. Pewnie przejdę obok Ciebie niczym kolejny przechodzeń, a wtedy Ty zrozumiesz jak bardzo musiałam cierpieć czekając na Twój jeden mały gest. To będzie moment kiedy dla Ciebie wszystko będzie jasne, ale dla mnie to będzie o chwilę za późno. Kiedyś po prostu przyjdzie dzień, który zmieni wszystko i da mi nowe życie i to właśnie takie, w którym nie będzie już miejsca dla Ciebie. / napisana
|
|
 |
|
Myślałam, że może jednak będziesz chciał jeszcze raz o mnie zawalczyć, że przypomni Ci się wszystko to, co było między nami na samym początku. Wierzyłam, że zatęsknisz tak bardzo, że zrobisz, co tylko w Twojej mocy abym znów była tylko z Tobą. Nie sądziłam jednak, że aż tak bardzo się pomylę, że jednak Ty w pewnym momencie stwierdzisz, że to wszystko nie jest najlepszym pomysłem. Nie spodziewałam się, że tak łatwo odpuścisz, że machniesz ręką i nie zrobisz nic wiedząc, że mimo wszystko ja nadal jestem, kocham i czekam na Ciebie. Uświadomiłam sobie, że teraz nie będzie już nic, a to boli tak mocno jakbyś po raz kolejny tak po prostu ode mnie odszedł i znów złamał mi serce na pół. / napisana
|
|
|
|