 |
|
czasami człowiek musi zwolnić. musi przemyśleć co jest a czego nie ma. czasami ciężko jest siedzieć w głupim fotelu i myśleć nad niedokończonymi rozmowami. co mogło się powiedzieć a co mogło się zrobić. wiem jedno przeszłości nie zmienisz. zostawiasz ją. chcesz uniknąć jednej myśli ze to on dawał ci szczęście. że to on był zamiennikiem całego świata. dopijam głupiego drinka w tym głupim fotelu i co? nic już nie mam. wszystko stracone.
|
|
 |
|
najgorsze są wieczory. wtedy wszystko wraca.
|
|
 |
|
'miłość ponoć miała uskrzydlać, ale co wyszło, podcięła skrzydła'
|
|
 |
|
'chcesz, by była tylko Twoja, ale Ty nie tylko jej, tak się składa, że w tą stronę nie da się'
|
|
 |
|
nie wiem co mnie bardziej przeraża. zobaczyć Cię ponownie, czy nie zobaczyć Cię już nigdy.
|
|
 |
|
'to, co było piękne jest już za nami. teraz stanie się to wspomnieniami.'
|
|
 |
|
Jak coś mnie wkurwia to mówię, że mnie wkurwia a nie, że złowrogo szumią wierzby czy duch mój na rozżarzone węgle dupą usiadł...
|
|
 |
|
Strach i kłamstwa jątrzą się w ciemności. Prawda może ranić, ale tnie czysto.
|
|
 |
|
"Ja lubię dziwaków, Raczej trudno zaufać komuś, kto na takim świecie umie zwyczajnie wyglądać i normalnie żyć. "
|
|
 |
|
Dorosłość zaczyna się jak bierzesz narkotyki żeby było normalnie a nie fajnie.
|
|
 |
|
Tymczasem jednak całe życie, jakie masz i jakie cię jeszcze czeka, to dzień dzisiejszy wieczór, potem jutro, znów dzień, wieczór, jutro i tak od nowa (mam nadzieję) pomyślał - więc lepiej staraj się wykorzystać czas .(E. H.)
|
|
 |
|
*Wiadomosc zostawiona na sekretarce pana*
Emm, Wojtek, z tej strony Paweł z pracy. Przechodziłem ostatnio niedaleko, to pomyślałem: wpadnę. Jeszcze wcześnie było, to nawet nie dzwoniłem. Furtka była otwarta, ale zanim postąpiłem dwa kroki, zza krzewu róży wyszła jakaś dziewczyna i eee, była ten, no, goła cała. Ukłoniła mi się jak te japonki z internetów, i taki tekst:
- Dzień dobry. Pana nie ma w domu, ale niedługo wróci. Czy coś przekazać?
Przestraszyłem się i uciekłem. Poczekałem trochę, bo może wrócisz, ale nic, nie było cię, to wróciłem. Zakradłem się pod ogrodzenie i patrzę: a tam ta dziewczyna siedzi na ławeczce i czyta książkę.
Stary, co ty miałeś w głowie kiedy na ogrodzeniu wystawiałeś tabliczkę "Moja suka dobiega do furtki w trzy sekundy, a Ty?"
chwila zawahania
No i obrożę miała. Taką szeroką. I takie fajne cycki.
|
|
|
|