głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niedlaciebieskarbiee

siema  zią. to mój wpis : więc lepiej podpisz. teksty schooki dodał komentarz: siema, zią. to mój wpis :)więc lepiej podpisz. do wpisu 3 grudnia 2012
Niektórych ludzi nie da się zatrzymać. przychodzą tylko  żeby odejść.

schooki dodano: 3 grudnia 2012

Niektórych ludzi nie da się zatrzymać. przychodzą tylko, żeby odejść.

Codziennie pracujemy na definicję samych siebie.

schooki dodano: 3 grudnia 2012

Codziennie pracujemy na definicję samych siebie.

Najbardziej obcy są dla siebie ludzie  którzy kiedyś się kochali.

schooki dodano: 3 grudnia 2012

Najbardziej obcy są dla siebie ludzie, którzy kiedyś się kochali.

to do tego wcześniejszego opowiadania:TO JEST MIŁOŚĆ!!   teksty toolkaa dodał komentarz: to do tego wcześniejszego opowiadania:TO JEST MIŁOŚĆ!!;) do wpisu 30 listopada 2012
cz14..  No to idź. Miły chłopak z niego.  Podeszła powoli do Jego łóżka.    Jak się czujesz?    Już mi lepiej. Co Cię tu sprowadza?    Babcia. Zresztą... Sam widziałeś...    Widziałem  widziałem.  Uśmiechnął się lekko do niej.    A więc... Kiedy wychodzisz?    Pojutrze. A co ?    Nic nic... Tylko się pytam... Dobra  ja już muszę lecieć. Pa babciu!  Wyszła z sali. Idąc korytarzem powoli coś zaczęło do niej docierać. Przecież pojutrze...

toolkaa dodano: 30 listopada 2012

cz14..- No to idź. Miły chłopak z niego. Podeszła powoli do Jego łóżka. - Jak się czujesz? - Już mi lepiej. Co Cię tu sprowadza? - Babcia. Zresztą... Sam widziałeś... - Widziałem, widziałem. Uśmiechnął się lekko do niej. - A więc... Kiedy wychodzisz? - Pojutrze. A co ? - Nic,nic... Tylko się pytam... Dobra, ja już muszę lecieć. Pa babciu! Wyszła z sali. Idąc korytarzem powoli coś zaczęło do niej docierać. Przecież pojutrze...

to do tego wcześniejszego opowiadania: TO JEST MIŁOŚĆ!!   teksty toolkaa dodał komentarz: to do tego wcześniejszego opowiadania: TO JEST MIŁOŚĆ!!;) do wpisu 30 listopada 2012
to do tego wcześniejszego opowiadania:TO JEST MIŁOŚĆ!!   teksty toolkaa dodał komentarz: to do tego wcześniejszego opowiadania:TO JEST MIŁOŚĆ!!;) do wpisu 30 listopada 2012
cz13..  Co?    Chciałam posprzątać  bo pojutrze przyjeżdżają do nas goście...  Zdziwiła się. Kto mógłby do nich przyjechać? Już od trzech lat nikogo u nich nie było. NIKOGO. Nawet  gdy babcia poważnie zachorowała.    Jacy goście?    Tego kochanie ci już nie mogę powiedzieć...    Ale babciu!!    Ciii! Nic nie mów. Głowa mnie boli.    Dobrze już  dobrze. Zaraz będę szła. Przynieść ci coś?    Nie kochanie  nic nie potrzebuję  tylko gdybyś mogła za mnie posprzątać...    Dobrze babciu. Ja już będę szła  tylko muszę jeszcze na chwilkę zajść do drugiego łóżka.  Uśmiechnęła się na samą myśl o tym.    Do tego chłopca?    Tak.

toolkaa dodano: 30 listopada 2012

cz13..- Co? - Chciałam posprzątać, bo pojutrze przyjeżdżają do nas goście... Zdziwiła się. Kto mógłby do nich przyjechać? Już od trzech lat nikogo u nich nie było. NIKOGO. Nawet, gdy babcia poważnie zachorowała. - Jacy goście? - Tego kochanie ci już nie mogę powiedzieć... - Ale babciu!! - Ciii! Nic nie mów. Głowa mnie boli. - Dobrze już, dobrze. Zaraz będę szła. Przynieść ci coś? - Nie kochanie, nic nie potrzebuję, tylko gdybyś mogła za mnie posprzątać... - Dobrze babciu. Ja już będę szła, tylko muszę jeszcze na chwilkę zajść do drugiego łóżka. Uśmiechnęła się na samą myśl o tym. - Do tego chłopca? - Tak.

cz12..  I już wiedziała  skąd zna tą salę. W końcu była tutaj dzisiaj...   Weszła do środka. Nie myliła się. Obok łóżka jej babci  stało drugie   Jego. Leżał w nim i patrzył się na nią.  Szybko odwróciła wzrok i podeszła do babci.    Hej babciu  jak się czujesz? Wszystko w porządku? Co się w ogóle stało  że wylądowałaś w szpitalu?!    Cześć dziecko  uspokój się... Nic mi nie jest  tylko złamałam nogę. Jutro już powinnam wyjść.    Jak to złamałaś nogę?!    No wiesz dziecko ...  Babcia popatrzyła na nią z politowaniem.    No właśnie NIE WIEM. Może mi to wyjaśnisz?    No bo ja... Ja chciałam umyć okno  więc weszłam na krzesło i spadłam z niego. Dobrze  że telefon miałam przy sobie   to zadzwoniłam po karetkę.    Babciu! Ile razy Ci powtarzałam  że to ja sprzątam w domu?    Wiem  wiem. Ja po prostu...

toolkaa dodano: 30 listopada 2012

cz12.. I już wiedziała, skąd zna tą salę. W końcu była tutaj dzisiaj... Weszła do środka. Nie myliła się. Obok łóżka jej babci, stało drugie - Jego. Leżał w nim i patrzył się na nią. Szybko odwróciła wzrok i podeszła do babci. - Hej babciu, jak się czujesz? Wszystko w porządku? Co się w ogóle stało, że wylądowałaś w szpitalu?! - Cześć dziecko, uspokój się... Nic mi nie jest, tylko złamałam nogę. Jutro już powinnam wyjść. - Jak to złamałaś nogę?! - No wiesz dziecko ... Babcia popatrzyła na nią z politowaniem. - No właśnie NIE WIEM. Może mi to wyjaśnisz? - No bo ja... Ja chciałam umyć okno, więc weszłam na krzesło i spadłam z niego. Dobrze, że telefon miałam przy sobie, to zadzwoniłam po karetkę. - Babciu! Ile razy Ci powtarzałam, że to ja sprzątam w domu? - Wiem, wiem. Ja po prostu...

Spojrzał na mnie. Jego niebieskie oczy nie wyrażały w tej chwili kompletnie nic. Czułam się nieswojo  bo przecież były to te same oczy  które kiedyś patrzyły na mnie z radością  namiętnością  życzliwością  może nawet z kiełkującą miłością. A także bólem i gniewem. Jak to możliwe  że teraz były tak obojętne?

schooki dodano: 30 listopada 2012

Spojrzał na mnie. Jego niebieskie oczy nie wyrażały w tej chwili kompletnie nic. Czułam się nieswojo, bo przecież były to te same oczy, które kiedyś patrzyły na mnie z radością, namiętnością, życzliwością, może nawet z kiełkującą miłością. A także bólem i gniewem. Jak to możliwe, że teraz były tak obojętne?

cz9..Jak zawsze siadała na grobie rodziców płakała i wspominała wszystkie wspomnienia związane z nią i jej rodzicami wspominała wspomnienia te dobre i te złe ale częściej te dobre te najlepsze....Mówiła im o tym jak to jest  tu na świecie  jak się uczy że poznała przystojnego chłopaka który zapisał się do nich do klasy jakieś  pół roku temu...Że dalej przyjazni się z Kasią że jeszcze u niej mieszka....Jak ich bardzo kochała i że nadal ich bardzo kocha i  będzie do końca jej życia....Jak to jej bardzo ich brakuje ich wspólnych wypadów na miasto żeby zjeść pizze ich wieczornych rozmów bicia na poduszki....Jak jej  tego wszystkiego cholernie strasznie cholernie brakuje..... to już chyba będzie ostatnia część tego opowiadania ale będą jeszcze inne opowiadania... toolkaa

toolkaa dodano: 30 listopada 2012

cz9..Jak zawsze siadała na grobie rodziców płakała,i wspominała wszystkie wspomnienia związane z nią i jej rodzicami,wspominała wspomnienia te dobre i te złe,ale częściej te dobre,te najlepsze....Mówiła im o tym jak to jest "tu na świecie",jak się uczy,że poznała przystojnego chłopaka który zapisał się do nich do klasy jakieś pół roku temu...Że dalej przyjazni się z Kasią,że jeszcze u niej mieszka....Jak ich bardzo kochała i że nadal ich bardzo kocha i będzie do końca jej życia....Jak to jej bardzo ich brakuje ich wspólnych wypadów na miasto żeby zjeść pizze,ich wieczornych rozmów,bicia na poduszki....Jak jej tego wszystkiego cholernie strasznie cholernie brakuje...../to już chyba będzie ostatnia część tego opowiadania,ale będą jeszcze inne opowiadania.../toolkaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć