 |
|
Tak to jest, że mimo dobrej woli wszystko co piękne kiedyś się spierdoli...
|
|
 |
|
Siedemnastolatka z czterdziestoletnim chłopakiem
Ona robi za dominę, on w lateksie na kanapie
Za marne drobne jej dusza sprzedana diabłu
Dobro czy zło, tutaj nie ma dylematu
|
|
 |
|
Tym co trudniej jest na świecie, większość z nas jak dobrze wiecie
Kasy brak i to jest wredne, pieniądze – rzeczy potrzebne
Ale ona nas zabija, tak zwaną miłość i przyjaźń…
|
|
 |
|
`W żywym ogniu niełatwych pytań, topimy plany i sami nie wiemy po co chcemy przeczytać, cały scenariusz szukamy błędów, przewidujemy najgorsze ze nie dojdziemy do happy endu ...
|
|
 |
|
codziennie modlę się o to, by moje życie nabrało sensu. Marzę o choćby maleńkim mieszkanku daleko od rodziny, znajomych. Wiecznie zastanawiam się jakie studia wybrać, żeby mieć życie jak z bajki. Chcę wyruszyć na koniec świata i zapomnieć o tym wszystkim co mnie otacza. Jedynymi osobami, które zabiorę ze sobą są moi przyjaciele. nie nie nie nigdy ich nie zostawię. zawsze będą blisko mojego małego, styranego serduszka.
|
|
 |
|
tak bardzo tęsknię za tymi chwilami, kiedy we trzy ścigałyśmy się która pierwsza dobiegnie do drzewa, gdy chodziłyśmy po polach śpiewając nasze ulubione piosenki lub po prostu siedziałyśmy i się wydurniałysmy. Te wspomnienia zawładnęły moją duszą i sercem. Teraz nie rozmawiamy ze sobą tak często, nie widujemy się tak często, ale i tak bardzo się kochamy. Mimo, że każda z nas mieszka w innym mieście spotykamy się na święta u babci i nadrabiamy stracony czas. tak, to były najlepsze chwile z mojego dzieciństwa.
|
|
 |
|
Siedziałyśmy we dwie na ławce czytając książkę. Śmiałysmy się i gadałyśmy jakieś głupoty. Nie miałam najlepszego humoru, bo on miał kare i już od tygodnia go nie widziałam. Nagle ktoś złapał mnie za ręce i podniósł. To był on. Odwrócił mnie w swoją stronę i pocałował. - Co Ty tutaj robisz?! Podobno masz karę. - Poszedłem do kumpla po fajki. - Yhym jasne, a ojciec puścił Cię z domu. - No tak. - Ok. Usiadłam i milczałam przez dłuższą chwilę. - Ja już idę. Milczałam - Pa. - Idź i nie wracaj. Teraz tak bardzo się cieszę, że już nigdy nie wrócił.
|
|
 |
|
Nigdy nie pokazuj jak bardzo kochasz, bo ktoś to wykorzysta.
|
|
 |
|
Wyglądają jak ciasteczka, smakują jak ciasteczka, ale to tylko frajerzy...
|
|
 |
|
siedzmy przed kompem, gadając z moją siostrą i robiąc sobie zdjęcia kamerką. Za chwilę śmiejemy się z jakiś głupot, albo obgadujemy ludzi. Oglądamy film lub słuchamy Abradaba. tak, takie nocki kocham najbardziej.
|
|
 |
|
no i co . teraz mnie rozumiesz .? to ciesze sie . naprawdę .. ale powiem Ci jedno.: teraz jest już za późno.. .
|
|
|
|