głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niebieskookaaaa

Nie mam czasu czekać na Ciebie  nie mam czasu być wierną  nie mam czasu na robienie rzeczy  które Tobie się podobają  nie mam czasu na bycie idealną. Nie potrafię dłużej czekać  irytuje mnie Twoje niezdecydowanie  mam gdzieś  co powiesz na to  jeśli teraz zakończę naszą znajomość. Bo właśnie po raz kolejny przekonałam się  że nie warto  że muszę korzystać  że wszystko jest takie kruche  że ten świat nigdy nie będzie nasz  że nie mogę wciąż tęsknić za ludźmi  którzy odchodzą. Oh  jak bardzo mam zrytą psychikę  jak ciężko mi z tym wszystkim sobie poradzić.   believe.me

believe.me dodano: 30 marca 2013

Nie mam czasu czekać na Ciebie, nie mam czasu być wierną, nie mam czasu na robienie rzeczy, które Tobie się podobają, nie mam czasu na bycie idealną. Nie potrafię dłużej czekać, irytuje mnie Twoje niezdecydowanie, mam gdzieś, co powiesz na to, jeśli teraz zakończę naszą znajomość. Bo właśnie po raz kolejny przekonałam się, że nie warto, że muszę korzystać, że wszystko jest takie kruche, że ten świat nigdy nie będzie nasz, że nie mogę wciąż tęsknić za ludźmi, którzy odchodzą. Oh, jak bardzo mam zrytą psychikę, jak ciężko mi z tym wszystkim sobie poradzić. / believe.me

 Jeśli jutro jest beze mnie  to dałem dupy  bo nie dałem matce powodów do dumy ze mnie.

believe.me dodano: 30 marca 2013

"Jeśli jutro jest beze mnie, to dałem dupy, bo nie dałem matce powodów do dumy ze mnie."

o jej  bardzo mi miło :  teksty believe.me dodał komentarz: o jej, bardzo mi miło :) do wpisu 30 marca 2013
Samotność  znasz to  prawda? Doskonale znasz samotne i puste wieczory. Kiedy siedziesz na parapecie z z kubkiem gorącej herbaty  która parzy Twoje dłonie  a Ty tego nie odczuwasz. Doskonale znasz ciemność  w której szukasz drugiej dłoni  a jej nie znajdujesz. Doskonale wiesz jak boli  kiedy z Twoich oczu płyną łzy  a nie ma kto ich ocierać z Twojego policzka. Doskonale znasz ten stan  kiedy nie ma sensu się budzić  bo zwyczajnie nie masz powodu by wstać. To ten stan kiedy masz ochotę utopić ból w wódce  a łzy osuszyć papierosem. Obumierasz  a może już umarłeś  bo nie czujesz  że żyjesz  bo nie masz czym oddychać. Stąpasz po ścieżce życia sam i kiedy upadasz nie ma Cię kto podnieść  cierpisz i wewnętrznie krwawisz. Samotność  tak bardzo to znasz. Zamyka Twoje powieki wieczorem by rano na nowo je otworzyć. Otacza Twoje serce  które bije od niechcenia. Samotność  Twoje drugie imię.   histerycznie

zakochanawnimx3 dodano: 30 marca 2013

Samotność, znasz to, prawda? Doskonale znasz samotne i puste wieczory. Kiedy siedziesz na parapecie z z kubkiem gorącej herbaty, która parzy Twoje dłonie, a Ty tego nie odczuwasz. Doskonale znasz ciemność, w której szukasz drugiej dłoni, a jej nie znajdujesz. Doskonale wiesz jak boli, kiedy z Twoich oczu płyną łzy, a nie ma kto ich ocierać z Twojego policzka. Doskonale znasz ten stan, kiedy nie ma sensu się budzić, bo zwyczajnie nie masz powodu by wstać. To ten stan kiedy masz ochotę utopić ból w wódce, a łzy osuszyć papierosem. Obumierasz, a może już umarłeś, bo nie czujesz, że żyjesz, bo nie masz czym oddychać. Stąpasz po ścieżce życia sam i kiedy upadasz nie ma Cię kto podnieść, cierpisz i wewnętrznie krwawisz. Samotność, tak bardzo to znasz. Zamyka Twoje powieki wieczorem by rano na nowo je otworzyć. Otacza Twoje serce, które bije od niechcenia. Samotność, Twoje drugie imię. / histerycznie

Wiesz czego brakowało mi wtedy najbardziej? Godzinnych rozmów  nie żadnych konkretnych  wszystkich  nawet tych zupełnie bez sensu. Brakowało mi tego uśmiechu  tekstów typu 'mów co się dzieje  razem ogarniemy.' Brakowało mi tej ironii w głosie. Brakowało mi tego łobuzerskiego uśmiechu. tego magicznego błysku w oczach. Brakowało mi Ciebie  wiesz? Właściwie to nie wiem czemu napisałam to w czasie przeszłym  przecież nadal mi Ciebie cholernie brakuje.

zakochanawnimx3 dodano: 30 marca 2013

Wiesz czego brakowało mi wtedy najbardziej? Godzinnych rozmów, nie żadnych konkretnych, wszystkich, nawet tych zupełnie bez sensu. Brakowało mi tego uśmiechu, tekstów typu 'mów co się dzieje, razem ogarniemy.' Brakowało mi tej ironii w głosie. Brakowało mi tego łobuzerskiego uśmiechu. tego magicznego błysku w oczach. Brakowało mi Ciebie, wiesz? Właściwie to nie wiem czemu napisałam to w czasie przeszłym, przecież nadal mi Ciebie cholernie brakuje.

Zastanawiam się co Ja tu w ogóle robię. Otaczam się ludźmi  o których tak naprawdę nie wiem niczego. Wstawanie  herbata  książka  rower  prysznic  śniadanie  łóżko  wiadomości  szkoła  praca. Codzienne codzienności. Zabija mnie monotonia. Dusi koniuszkami palców. Najpierw łapię za szyję. Ból fizyczny? Nie mogę oddychać. Mogą mi nawet wypruć serce  a i tak to niczego niezmieni. Uśmiech z twarzy znika. Moje oczy  uśmiech  nos  charakterystyczne brwi  dłonie  stopy  uda. To tylko wygląd  przykrywka  na której mi nie zależy. Dusza? Kompletny chaos. Niedomykające się drzwi i ból.

zakochanawnimx3 dodano: 30 marca 2013

Zastanawiam się co Ja tu w ogóle robię. Otaczam się ludźmi, o których tak naprawdę nie wiem niczego. Wstawanie, herbata, książka, rower, prysznic, śniadanie, łóżko, wiadomości, szkoła, praca. Codzienne codzienności. Zabija mnie monotonia. Dusi koniuszkami palców. Najpierw łapię za szyję. Ból fizyczny? Nie mogę oddychać. Mogą mi nawet wypruć serce, a i tak to niczego niezmieni. Uśmiech z twarzy znika. Moje oczy, uśmiech, nos, charakterystyczne brwi, dłonie, stopy, uda. To tylko wygląd, przykrywka, na której mi nie zależy. Dusza? Kompletny chaos. Niedomykające się drzwi i ból.

Boże  przecież miałam nadzieję  że wczoraj się pogodziliśmy  że wczoraj wszystko wytłumaczyliśmy  że zrozumiałeś  że żałuje  że potrafię się zmienić  ale potrzebuję czasu. Myślałam  że mi ustąpisz  że tym razem zobaczysz jak bardzo cierpię i ile bólu noszę w sobie. Tak bardzo wierzyłam  że poradzę sobie  bo będziesz po mojej stronie  że od teraz wszystko będzie tak jak ma być  że wydobędę z siebie ostatki sił i przetrwam. A Ty  a Ty znów zabierasz stąd moich ludzi  cholera  znów to samo  boję się Ciebie  boję się  że to wszystko nie ma sensu  że nawet jeśli się zmienię  to nic wokół mnie się nie zmieni. Już nie wiem jak sobie z tym radzić  zostałam sama  sama  nikt nie jest w stanie tego ogarnąć jak bardzo mi źle. Boże  czemu mi to robisz? Przecież ja już ledwo oddycham.   believe.me

believe.me dodano: 30 marca 2013

Boże, przecież miałam nadzieję, że wczoraj się pogodziliśmy, że wczoraj wszystko wytłumaczyliśmy, że zrozumiałeś, że żałuje, że potrafię się zmienić, ale potrzebuję czasu. Myślałam, że mi ustąpisz, że tym razem zobaczysz jak bardzo cierpię i ile bólu noszę w sobie. Tak bardzo wierzyłam, że poradzę sobie, bo będziesz po mojej stronie, że od teraz wszystko będzie tak jak ma być, że wydobędę z siebie ostatki sił i przetrwam. A Ty, a Ty znów zabierasz stąd moich ludzi, cholera, znów to samo, boję się Ciebie, boję się, że to wszystko nie ma sensu, że nawet jeśli się zmienię, to nic wokół mnie się nie zmieni. Już nie wiem jak sobie z tym radzić, zostałam sama, sama, nikt nie jest w stanie tego ogarnąć jak bardzo mi źle. Boże, czemu mi to robisz? Przecież ja już ledwo oddycham. / believe.me

 I nie musi być cieplej  choć kolejny raz nie grzeją  problem w tym  że nie mam Ciebie  ale kto by tam się przejął.

believe.me dodano: 29 marca 2013

"I nie musi być cieplej, choć kolejny raz nie grzeją, problem w tym, że nie mam Ciebie, ale kto by tam się przejął."

dziękuję :  teksty believe.me dodał komentarz: dziękuję :* do wpisu 29 marca 2013
Tylko przyjaciele.Ale przybliżasz się do mnie cały czas a ja tylko się na to wszystko uśmiecham zalotnie.Miła rozmowa oh jakie to proste tak łatwo nam to poszło a teraz mnie obejmujesz ramieniem a ja się śmieję z tego co właśnie powiedziałeś i kładę swoją głowę na Twoim ramieniu.Tylko przyjaciele.Ale kurcze impreza więc idziemy tańczyć jakiś facet się do mnie przystawia ale Ty tylko złowrogo na niego patrzysz wypowiadając przez zaciśnięte zęby nawet jej nie dotykaj .Tylko przyjaciele.Schodzimy z parkietu bo chce nam się pić ciągle roześmiani i przytuleni ale to nic zamawiamy piwo i wychodzimy na zewnątrz.Siadamy na jakiejś ławce rozmawiamy dużo rozmawiamy a Ty mnie przytulasz i ja Ciebie też naturalnie.Ale tylko przyjaciele.Odwracam na moment głowę a kiedy zwracam ją znów w Twoją stronę Twoje usta są tuż przy moich.Twoje ręce pod moją bluzką moje pod Twoją koszulką błądzą po naszych nagich ciałach oh to tak cudowne tak cudowne że zjebaliśmy właśnie naszą przyjaźń. believe.me

believe.me dodano: 28 marca 2013

Tylko przyjaciele.Ale przybliżasz się do mnie cały czas,a ja tylko się na to wszystko uśmiecham zalotnie.Miła rozmowa,oh,jakie to proste,tak łatwo nam to poszło,a teraz mnie obejmujesz ramieniem,a ja się śmieję z tego,co właśnie powiedziałeś i kładę swoją głowę na Twoim ramieniu.Tylko przyjaciele.Ale kurcze,impreza,więc idziemy tańczyć,jakiś facet się do mnie przystawia,ale Ty tylko złowrogo na niego patrzysz wypowiadając przez zaciśnięte zęby"nawet jej nie dotykaj".Tylko przyjaciele.Schodzimy z parkietu,bo chce nam się pić,ciągle roześmiani i przytuleni,ale to nic,zamawiamy piwo i wychodzimy na zewnątrz.Siadamy na jakiejś ławce,rozmawiamy,dużo rozmawiamy,a Ty mnie przytulasz i ja Ciebie też,naturalnie.Ale tylko przyjaciele.Odwracam na moment głowę,a kiedy zwracam ją znów w Twoją stronę,Twoje usta są tuż przy moich.Twoje ręce pod moją bluzką,moje pod Twoją koszulką,błądzą po naszych nagich ciałach,oh to tak cudowne,tak cudowne,że zjebaliśmy właśnie naszą przyjaźń./believe.me

Siedzę oparta o ścianę i czekam  stukam o ekran komórki  raz  dwa  trzy  przecież to niemożliwe  żebyś dziś o mnie zapomniał  przecież obiecałeś  że się odezwiesz  miałeś napisać  zadzwonić  cokolwiek. Jest już 22  ja dalej czekam  mimo  że każdy normalny człowiek poszedłby spać  albo zajął się czymkolwiek innym  ale nie ja. Nie ma nikogo w domu  pokój oświetla jedynie odblokowywana co chwilę komórka. Lecą powoli łzy  nie umiem ich powstrzymać  cholera jasna  otwieram energicznie szufladę  przewracam wszystkie ubrania  gdzieś tutaj musi być  przecież tutaj zostawiłam  jest  wyciągam zioło  drżącymi od nerwów rękoma zaczynam skręcać jointa  to nic  że miałam z tym skończyć  obiecałam  ale teraz  teraz to nie ma zupełnie znaczenia  bo znów w wirze melanżu o mnie zapomniałeś  to tak bardzo boli. Ale teraz jakoś mniej  bo wciągam właśnie dym do płuc  powoli się uspokajam  powoli wracam do starego życia  znów przez Ciebie.   believe.me

believe.me dodano: 28 marca 2013

Siedzę oparta o ścianę i czekam, stukam o ekran komórki, raz, dwa, trzy, przecież to niemożliwe, żebyś dziś o mnie zapomniał, przecież obiecałeś, że się odezwiesz, miałeś napisać, zadzwonić, cokolwiek. Jest już 22, ja dalej czekam, mimo, że każdy normalny człowiek poszedłby spać, albo zajął się czymkolwiek innym, ale nie ja. Nie ma nikogo w domu, pokój oświetla jedynie odblokowywana co chwilę komórka. Lecą powoli łzy, nie umiem ich powstrzymać, cholera jasna, otwieram energicznie szufladę, przewracam wszystkie ubrania, gdzieś tutaj musi być, przecież tutaj zostawiłam, jest, wyciągam zioło, drżącymi od nerwów rękoma zaczynam skręcać jointa, to nic, że miałam z tym skończyć, obiecałam, ale teraz, teraz to nie ma zupełnie znaczenia, bo znów w wirze melanżu o mnie zapomniałeś, to tak bardzo boli. Ale teraz jakoś mniej, bo wciągam właśnie dym do płuc, powoli się uspokajam, powoli wracam do starego życia, znów przez Ciebie. / believe.me

Kochanie  przytul mnie  o tak  nie puszczaj  nawet o tym nie myśl  tak jest dobrze. I chyba coś do Ciebie mówię i chyba nawet  że Cię uwielbiam za to jak się mną opiekujesz na każdej imprezie i chyba  że jesteś kochany i cudowny  albo coś takiego. Tylko czemu nic nie mówisz  czemu siedzisz cicho  czemu patrzysz na mnie szklącymi się oczami i mnie uciszasz  skarbie  przecież to co powiedziałam to prawda  to nie tak  że jestem pijana i siebie nie kontroluję. Oh  przytulasz mnie jeszcze mocniej  jakie to przyjemne  coś szepczesz  chyba  żebym nic nie obiecywała  albo żebym już nie piła  albo to i to. A ja chcę już stąd iść  ale nie chcesz mnie puścić  to chyba dobrze  mówisz  że jesteś za mnie odpowiedzialny. Jesteś taki kochany  więc czemu nie potrafimy tego wszystkiego przenieść na rzeczywistość  czemu tylko po alkoholu tacy jesteśmy  no powiedz czemu. Nie wierzysz już w moje żadne słowo  nie dziwię się  ale to co teraz powiem to prawda   kocham Cię.   believe.me

believe.me dodano: 28 marca 2013

Kochanie, przytul mnie, o tak, nie puszczaj, nawet o tym nie myśl, tak jest dobrze. I chyba coś do Ciebie mówię i chyba nawet, że Cię uwielbiam za to jak się mną opiekujesz na każdej imprezie i chyba, że jesteś kochany i cudowny, albo coś takiego. Tylko czemu nic nie mówisz, czemu siedzisz cicho, czemu patrzysz na mnie szklącymi się oczami i mnie uciszasz, skarbie, przecież to co powiedziałam to prawda, to nie tak, że jestem pijana i siebie nie kontroluję. Oh, przytulasz mnie jeszcze mocniej, jakie to przyjemne, coś szepczesz, chyba, żebym nic nie obiecywała, albo żebym już nie piła, albo to i to. A ja chcę już stąd iść, ale nie chcesz mnie puścić, to chyba dobrze, mówisz, że jesteś za mnie odpowiedzialny. Jesteś taki kochany, więc czemu nie potrafimy tego wszystkiego przenieść na rzeczywistość, czemu tylko po alkoholu tacy jesteśmy, no powiedz czemu. Nie wierzysz już w moje żadne słowo, nie dziwię się, ale to co teraz powiem to prawda - kocham Cię. / believe.me

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć