 |
|
w sumie to chuj z taką miłością, idę spać.
|
|
 |
|
tak bardzo się boję, ale głównie tego, że pragnę go za bardzo
|
|
 |
|
czasem mi się przyśnisz i ciężko z łóżka potem wstać
|
|
 |
|
może żyję bo nie warto już mnie zabić, co
|
|
 |
|
to uczucie do dzisiaj nie straciło na sile
|
|
 |
|
chcę być ślepy i niemy i nie mieć serca
|
|
 |
|
ROZMAWIAMY RZADZIEJ, CZĘŚCIEJ TO MILCZENIE :)
|
|
 |
|
ale jestem megaleniem, megatchórzem, megaasekurantką
|
|
 |
|
musisz mi pomóc, bo od szesnastu dnia pada deszcz i życie powoli zaczyna mi się rozmywać
|
|
 |
|
kiedyś byłaś bardziej. jesteś o wiele mniej bardziej.
|
|
 |
|
ciągniemy się na dno, co krok, co dzień, co noc
|
|
 |
|
porąbane to pożądanie, prócz tego nie czuję do Ciebie tu nic
|
|
|
|