 |
Są pewne rzeczy, o których powiem, że są śmieszne, ale tak naprawdę sama się w nich zatracam. Na świecie jest ponad siedem miliardów ludzi, i większość z nich ma osobę, którą jest pewien, że nie zastąpiłby żadną inną. Może z nią rozmawiać rankiem, popołudniem, nocą. Może z nią pić herbatę i piec sernik. Może z nią palić papierosy, pić alkohol, ćpać narkotyki. Może z nią uprawiać seks i się całować. Dotyk tej osoby, jest dla niego specyficzny, niezastąpiony. Zapach nieporównywalny. Czytając o miłości, zgadzamy się w pełni z tym co pisze jakiś człowiek, jeśli czujemy to samo. Można by pomyśleć - dziwne, bo zawsze ma się to przekonanie, że tylko my jesteśmy obdarowani takim szczęściem, że mamy swoją ukochaną osobę przy sobie i to co czujemy, nie czuł nigdy nikt inny. Śmieszne, prawda?
|
|
 |
|
Niektórych bardzo boli fakt, że sobie radzę.
|
|
 |
Rzucasz słowa na wiatr, więc nie dziw się, że wracają z wiatrem uderzając w Twoją twarz
|
|
 |
nie chcę Cię widzieć, ale chodzę tam gdzie jesteś
|
|
 |
Obudź się. Dla słońca. Dla powietrza. Wstań i żyj.
|
|
 |
Ludzie są tacy przewidywalni i ograniczeni. Wystarczy tylko, że ktoś ogłosi publicznie, że cukier jest narkotykiem i większość wypierdoli go ze swojego domu i poupadają fabryki.
|
|
 |
Ten cały ból, który przeszłam, gdy zrywałam z moimi 'jedynymi', gdy okazywało się, że ktoś kogo uważałam za bliską mi osobę okazał się fałszywą szmatą, gdy mam gorsze chwile w relacjach z moimi przyjaciółmi nauczył mnie, że po każdym upadku jest lepiej. Każdy ból jest inny na swój sposób i boli inaczej. Czasem mam ochotę po prostu wejść pod przypadkowy samochód i nie musieć znosić tego cierpienia. Pewnie jeszcze nie raz się o tym przekonam, ale już wiem - wszystko przemija.
|
|
 |
Trzeba znieść najgorsze, by znów poczuć radość na widok zwykłego słonecznego poranku.
|
|
 |
Niektórzy będą Cię nienawidzić, tak już będzie i nic na to nie poradzisz. Jednak pomimo tego, idź przed z podniesioną głową, choćbyś miał być sam.
|
|
 |
Podchodzę do Twojej szafki, wkładam kluczyk, pierwsze co zauważam to Nasze zdjecie i wielkie serce, kilka książek, zeszytów, kosmetyki, mój T-shert. Chciałbym ją zamknąć i wrócić na lekcje, jednak nie mogę, wyciągam rękę po łańcuszek wiszący na drzwiczkach, wszystko pachnie Tobą, Otwieram plecak by jednym ruchem wrzucić do środka zawartość Twojej szafki, jednak nie potrafię, po kolei sięgam po każdy przedmiot wkładając delikatnie między moje książki, nie mam sił oddychać, opieram się o ścianę, wszystko ląduje na ziemi. Już niedługo ktoś inny zajmie Twoje miejsce w szkolnej ławce, w kolejce po frugo, lecz nigdy w moim sercu..
|
|
 |
|
wiem, że nie jest łatwo ze mną wytrzymać, ale tylko Ty potrafisz robić to tak perfekcyjnie.
|
|
 |
-Weź nie idz.. -Nie! -Dlaczego?.. -Bo będziesz mnie macać! -Ale ja lubię macać... / Ampuła
|
|
|
|