  |
|
- dobrze mi w Twoich ramionach.
- korzystaj z chwili, mała.
|
|
  |
|
to takie bezcenne,
Twój wzrok w moją stronę.
|
|
  |
|
nie pamiętam, kiedy ostatnio tak dobrze się bawiłam.
nie pamiętam, kiedy ostatnio tak mocno mnie przytulałeś.
|
|
  |
|
- jakieś plany na weekend?
- tony lodów, czekolada, kilka paczek fajek,
czerwone wino prosto z butelki i komedie romantyczne,
wyciskające łzy do poduszki, nic więcej.
|
|
  |
|
muzyka jest wtedy,
kiedy słuchasz ją sercem.
|
|
  |
|
idę w ciemności.
potykam się o wspomnienia.
drażnią mnie, te fałszywe, krzywe mordy.
są wszędzie, i mimo, że zdawałoby się nie dostrzec własnych dłoni,
w ciemnej przestrzeni.
twarze widać doskonale.
|
|
  |
|
wspomnienia są najbardziej bolesne.
boli mnie to, że kiedyś całowałeś moje wszystko.
dzisiaj, nie wolno ci dotknąć.
|
|
  |
|
trują mnie złudzeniami,
kiedy rzeczywistość puka do drzwi.
|
|
  |
|
'' błądzę w ciemnościach, przy pomocy jednej lampy. i ty nią jesteś. ''
|
|
  |
|
wciąż stoi tam,
gdzie ją zostawiłeś.
|
|
  |
|
co tak naprawdę ma dać mi żarzący się papieros w mojej prawej dłoni? może odprężenie, może lans. w każdym bądź razie, dobrze czuję się w jego towarzystwie.
|
|
 |
|
naszych problemów nie rozwiąże już telefon. kolejny raz w ścianę uderzam pięścią
|
|
|
|