 |
Nie mogę obiecać Ci,że spędzimy ze sobą resztę życia. Jesteśmy młodzi nie wiemy co przyniesie nam los. Jednak mogę szczerze powiedzieć ,że w tej chwili jesteś najważniejszą osobą w moim życiu. tyle musi wystarczyć.
|
|
 |
nie potrafię tego wyjaśnić- to takie trudne do objęcia w słowaa. nigdy nie czułam czegoś takiego. ludzie nie mogą ci o tym opowiedzieć. ty sam musisz się o tym przekonać
|
|
 |
nie ogarniam swojego życia , nie ogarniam ludzi którzy życzą mi jak najgorzej a mijają mnie na ulicy mówiąc 'siema' nie ogarniam fałszywej przyjaźni , która ostatnio zdarza mi się często , nie ogarniam tej miłości . nie ogarniam siebie , życia , problemów . jestem słaba , strasznie słaba . nie daję rady więc odsuwam się na bok .
|
|
 |
znów ogarnęło mnie to uczucie. najpierw nieustający płacz, branie wielkich haustów powietrza,
drżące dłonie, podniesione ciśnienie. leżę. łzy spływają mi powoli po skroniach, uspokajam się.
tracę kontrolę nad własnym umysłem, czuję dziwny ból przechodzący przez moje ciało. śmieję
się do sufitu i mówię: - czemu płaczesz? zawsze mówiłaś, że nigdy nie będzie twój.
|
|
 |
Noce są najgorsze. Twój brak, który za dnia jakoś znoszę, w nocy jest niemal nie do wytrzymania.
Leżę skulona w łóżku, ocierając co chwile łzy, moczące poduszkę i błagam Boga, aby zwrócił mi Ciebie.
Proszę ,aby zrobił coś co sprawi, że znowu zechcesz być częścią mojego świata. Jednak moim prośbą
odpowiada głucha cisza, każdego dnia taka sama. Boję się, że którejś nocy ta cisza mnie złamie, a ból zabije.
|
|
 |
Bo każde kolejne jutro boli coraz bardziej.
|
|
 |
twoje zdanie jebie mnie tak bardzo, że zaraz dojdę.
|
|
 |
niektórym ludziom to aż chce się przybić piątkę! W twarz. Najlepiej krzesłem.
|
|
 |
Teraz jej nie szanujesz, a pomyśl sobie co byś czuł gdyby miał ją kto inny.
|
|
 |
Kiedyś w słuchawkach PIH "śmierć nas nie rozłączy" dziś PIH "nigdy już nie wróci" .
|
|
 |
Jest tym dla którego chce zadedykować każdy swój uśmiech.
|
|
 |
poznamy się jeszcze raz, bogatsi oto co dziś już wiemy. [ Sylwia Grzeszczak ]
|
|
|
|