 |
|
Perfekcyjnie zniszczyłeś mi życie.
|
|
 |
|
Może kiedyś po prostu stchórzę i tak po prostu odejdę... ~ angk
|
|
 |
|
Mam pełen słoik słonych wspomnień o Tobie.
|
|
 |
|
Tęsknię, chociaż wiem, że nie powinnam
|
|
 |
|
Postawie więc na luz, lans i obojętność.
|
|
 |
|
Twoje zdanie mnie jebie tak bardzo, że zaraz dojde.
|
|
 |
|
Uwielbiam te soboty, po których niedziele nie nadchodzą.
|
|
 |
|
Najgorsze to, że nie wiem jak zacząć nowy etap, nowe życie...
|
|
 |
|
Chyba czas odpuścić. Wątpię, że kiedykolwiek będzie możliwość powrotu. Trzeba zmierzyć się z tym i spróbować zapomnieć. Ale jak? Na pewno będzie ciężko, bo nadal kocham. To jest najsilniejsze uczucie tkwiące we mnie. Ale co zrobić? Jego już przestałam interesować, nie pisze. On odpuścił, więc i ja nie mogę żyć złudną nadzieją, bo sama nic nie zdziałam.
|
|
 |
|
Aż trudno uwierzyć, że tak łatwo wszystko popsuć. I że pewnych rzeczy nie sposób naprawić.
|
|
 |
|
Jedno słowo wypowiedziane w złym momencie może zabić. Może zniszczyć coś, co się wspaniale zapowiadało.
|
|
 |
|
Najtrudniej stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie: "Idiotko, przegrałaś...". Szczególnie, że dotąd zawsze stawiałam na swoim. Zawsze wygrywałam.
|
|
|
|