głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika newexperience

dopalał fajkę  więc wstał mimowolnie i strzepał piasek z jeansów.   kiedy zobaczyłem Cię tu pierwszy raz  z tamtą kuzynką  uśmiechniętą  tak cudowną  wiesz co pomyślałem? że się zabawię. kurewsko. zabawię się Tobą  po czym odejdę.   zaśmiał się.   wydawałaś mi się zupełnie nieszkodliwa. delikatna. do zranienia.   mruknął posyłając mi uśmiech  po czym nachylił się i musnął moje wargi.   um  miło wiedzieć.   rzuciłam w odpowiedzi niechętnie naciągając mocniej bluzę na dłonie. pomógł mi wstać.   jak się okazało  podstępna żmija z Ciebie. ukradłaś mi serce  głupku.   wyznał obejmując mnie ramieniem  na co mocniej do Niego przylgnęłam. pociągnął mnie w stronę powrotną.   jak chcesz to Ci oddam.   spojrzał na mnie z góry.   cudnie mi tak  wiesz.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

dopalał fajkę, więc wstał mimowolnie i strzepał piasek z jeansów. - kiedy zobaczyłem Cię tu pierwszy raz, z tamtą kuzynką, uśmiechniętą, tak cudowną, wiesz co pomyślałem? że się zabawię. kurewsko. zabawię się Tobą, po czym odejdę. - zaśmiał się. - wydawałaś mi się zupełnie nieszkodliwa. delikatna. do zranienia. - mruknął posyłając mi uśmiech, po czym nachylił się i musnął moje wargi. - um, miło wiedzieć. - rzuciłam w odpowiedzi niechętnie naciągając mocniej bluzę na dłonie. pomógł mi wstać. - jak się okazało, podstępna żmija z Ciebie. ukradłaś mi serce, głupku. - wyznał obejmując mnie ramieniem, na co mocniej do Niego przylgnęłam. pociągnął mnie w stronę powrotną. - jak chcesz to Ci oddam. - spojrzał na mnie z góry. - cudnie mi tak, wiesz.

 Szukam pracy...   U mnie?   Tak  chcę zostać Twoim etatowym Słoneczkiem

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

-Szukam pracy... -U mnie? -Tak, chcę zostać Twoim etatowym Słoneczkiem

  Przyjechałaś samochodem ?    Niee  przyszłam rowerem.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

- Przyjechałaś samochodem ? - Niee, przyszłam rowerem.

 Ej co ty wypiłaś przed pójściem do szkoły ?    Nic  ale wsysałam orężade nosem   D

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

-Ej co ty wypiłaś przed pójściem do szkoły ? - Nic, ale wsysałam orężade nosem ; D

  Ta wasza męska prostolinijność.    Ta wasza babska skręto wiadukto skrzyżowanio objazdowość.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

- Ta wasza męska prostolinijność. - Ta wasza babska skręto-wiadukto-skrzyżowanio-objazdowość.

  On się do mnie przyjebuje Mamo !    mówi się dokucza.    Mniejsza o to  grunt że sie przypierdala.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

- On się do mnie przyjebuje Mamo ! - mówi się dokucza. - Mniejsza o to, grunt że sie przypierdala.

  spod jakiego jesteś znaku?    dla Ciebie? spod zakazu wjazdu!

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

- spod jakiego jesteś znaku? - dla Ciebie? spod zakazu wjazdu!

  kurwa !    co ?    nie do ciebie mówiłam  ale fajnie  ze zareagowałaś.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

- kurwa ! - co ? - nie do ciebie mówiłam, ale fajnie, ze zareagowałaś.

  Ty płaczesz ?    nie kurwa  fontannę udaję !

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

- Ty płaczesz ? - nie kurwa, fontannę udaję !

  A gdzie twój Romeo ?    Poszedł przelecieć inną Julię   zaraz wróci .

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

- A gdzie twój Romeo ? - Poszedł przelecieć inną Julię , zaraz wróci .

 masz chłopaka?   nie.   czemu?   mam większe ambicje niż posiadanie jakiegoś pierdochlasta.

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

-masz chłopaka? -nie. -czemu? -mam większe ambicje niż posiadanie jakiegoś pierdochlasta.

Siedziała pod salą z nosem w książce zagłębiając się w dalsze miłosne sceny. Rozmyśla jak to by cudownie było gdyby ONA stała się główną bohaterką  a jej partnerem ON. Spędzali by popołudnia razem  przy ciepłej herbatce  rozmawiając o błahych sprawach. Potem szli by na długi spacer wokół stawu. Czekali by na zachód słońca by w jego blasku on nachylał się w jej stronę  by namiętnie i z uczuciem ją pocałować. Później w Jego objęciach wracałaby do domu  a przed samymi drzwiami słyszałaby słodkie 'Dobranoc Skarbie' obdarowane nieliczoną liczbą całusów.. I wtedy zadzwonił dzwonek ogłaszający koniec przerwy

magdapolak1998 dodano: 22 grudnia 2011

Siedziała pod salą z nosem w książce zagłębiając się w dalsze miłosne sceny. Rozmyśla jak to by cudownie było gdyby ONA stała się główną bohaterką, a jej partnerem ON. Spędzali by popołudnia razem, przy ciepłej herbatce, rozmawiając o błahych sprawach. Potem szli by na długi spacer wokół stawu. Czekali by na zachód słońca by w jego blasku on nachylał się w jej stronę, by namiętnie i z uczuciem ją pocałować. Później w Jego objęciach wracałaby do domu, a przed samymi drzwiami słyszałaby słodkie 'Dobranoc Skarbie' obdarowane nieliczoną liczbą całusów.. I wtedy zadzwonił dzwonek ogłaszający koniec przerwy

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć