 |
|
Może to wszystko dlatego, że byłam młodsza, może poczułam coś innego, coś czego żadne z nas nie planowało, być może nie tak to miało wyglądać z Twojej strony, nie tego oczekiwałeś, może szukałeś kogoś tylko na chwilę i to ja wydawałam się być tą odpowiednią, pomyliłeś się.. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Chyba byliśmy przykładem tej 'gorszej' miłości.. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
przytuliłeś mnie, kiedy było mi bardzo zimno . poczułam twoje obejmujące mnie ręce i poczułam, że mam przy sobie ciebie, jakoś dziwnie nagle zrobiło mi się ciepło . to jakaś magia .
|
|
 |
|
Przed każdym spotkaniem drżę jak oszalała, jakbyś był moim światem, jakbyś był../nieracjonalnie
|
|
 |
|
Wiesz co jest w tym wszystkim najpiękniejsze ? Że Oni nawet przez sekundę nie pozwalają mi wątpić. Że są ze mną sercem i wiedzą, że wygram walkę z chorobą i od razu wrócę do gry. Że pamiętają o mnie jeszcze. Że czeka na mnie mój strój, moje prawe skrzydło, a przede wszystkim czekają Oni. Ludzie, którzy uświadomili mi, jak wiele rzeczy można zdziałać razem, jako jedna drużyna. Czeka na mnie boisko, czyli coś, co kocham z całego serca i co bez zastanowienia mogę nazwać swoim drugim domem. / idzysrlz.
|
|
 |
|
Przyspieszam, myśląc, że to sposób na rozwiązanie problemów, uciekam, łudząc się, że zdążę i uniknę bólu, i w pewien sposób też odpowiedzialności, za czyny, zachowanie, za to, co robię sobie, jak bardzo niszczę sobie życie, nie to nie On, to ja, pozwalam na to wszystko, On jest tylko realizatorem, gdyby nie moje "tak" do niczego by nigdy nie doszło.. co się ze mną dzieje? / nieracjonalnie
|
|
 |
|
nigdy nikt nie zauważał uśmiechu, który pojawiał się i znikał na mojej twarzy z prędkością światła. chwilowe ugięcie kącików ku górze, gdy wsłuchując się w wersy kolejnego kawałka czuję na skórze wciąż jego dotyk. mogę przyrzec, że co jakiś czas czułam jego perfumy wymieszane z moimi, które tworzyły najpiękniejszy bukiet. nikt nie dostrzegał szczypty sarkazmu w moim głosie i nikt nie zdawał sobie sprawy, że pod tą maską znajdują się rany. tak wiele ran, o których nie mają żadnego pojęcia. nie zliczyłbyś ich na palcach, zapewniam cię, tworzyły komplet wyrazów, z których się tak naprawdę składam. nieodpowiedzialna, sentymentalna posiadająca serce o temperaturze minus dwadzieścia. nie zdolne do kochania, a pragnące miłości. zaprzecza sobie samemu.. jak ja, udając, że nic się nie dzieję. /happylove
|
|
 |
|
Po paru partiach wstępnych kielonów na rozluźnienie w końcu zauważyłem Ją. Inna niż wszystkie panny, niż cały ten klimat. Takie panny nie przychodzą w takie miejsca. Była zbyt delikatna, zbyt subtelna i zbyt kobieca. Była damą wśród suk. Wiedziałem, że muszę ją zdobyć, choć na chwilę. / skejter mistrz!
|
|
 |
|
- nie wiem no, my do siebie nie pasujemy. - Ejć, w miłości to nie ma pasujemy, czy nie pasujemy. Jak się kogoś kogo, to i to co pasuje i to co nie. / lavli.et. + moja mała mądralka! :3
|
|
 |
|
Byłem zaspany chyba jak nigdy, kiedy wpadli do mnie we dwóch. Zaczęli krzyczeć i schylać się pod łóżko wiedząc, że zawsze tam leżał kij bejsbolowy. Ledwo co do mnie docierały słowa, które do mnie mówili. Wiedziałem, że jest akcja i nie mogę im odmówić - muszę wyjść, nie ważne jak chujowego mam kaca. W kilka sekund byłem gotowy. Zakładając kominiarkę wybiegałem już z nimi z domu w ręce mając sprzęt, z którym nigdy nie lubiłem się bić - ale musiałem. Gdzieś za mną ciągnął się obraz Mamy, która zapłakana siedzi nad telefonem i czeka kiedy zadzwonię powiedzieć, że już wracam by nie martwiła się więcej - Dziękuje Ci Mamo, przepraszam za problemy. - Ale wtedy nie udało się. Po kilku godzinach dostała telefon, ale nie ode mnie. A ze szpitala. Dowiedziała się tylko tyle, że jej Syn ma aktualnie operację, ponieważ jest połamany. Nie obwiniała mnie. Czuwała nad moim szpitalnym łóżkiem, z nadzieją, że się obudzę. Jej modliwy pomogły, bo dziś stąpam po tej ziemi nadal mają c pasje. | niby_inny
|
|
|
|