 |
|
smak właśnie tych ust, za każdym razem był dla mnie jak zbawienie, co wieczór rozkoszowaliśmy się sobą, nie zwracając już nawet uwagi na to, jak wskazówki zegara coraz szybciej zmieniają miejsce swego położenia. | skejtter & endoftime.
|
|
 |
|
a ja głupia, życie bym za Niego oddała.
|
|
 |
|
przeszklone oczy, szybsze bicie serca, powaga słów i jego dłoń tak silnie trzymająca moją. pamiętam tak doskonale tamten wieczór, jak lekko przepitym i drżącym głosem, bez omijania faktów wyjawiał swe uczucia, tak wiarygodnie obiecując siebie na wieczność. | endoftime.
|
|
 |
|
Stanęłam w kolejce,która ciągnęła się przez pół sklepu.Znudzona i rozkojarzona rozglądałam się wokół z nadzieją,że może kolejka się skróci.Miałam dość krzyków dzieci stojących przede mną i starszej,nieuprzejmej pani kłócącej się z ekspedientka o 20 gr.Wszystko drażniło mnie wokół.Chciałam jak najszybciej znależć się na zewnątrz i zasiegnąć swieżego powierza.Nagle poczułam jak ktoś wpada na moje plecy przesuwając mnie o krok do przodu.Ledwo zdążyłam złapać równowagę,by sie nie przewrócić-Co jest do cholery?!-krzyknęłam odwracajac się do tyłu-sor..oO prosze,kogo ja tu widze.Nic sie nie zmieniłaś.Piękna jak zawsze i te Twoje nerwy.Uwielbiam jak się złoscisz-usłyszałam głos chłopaka,który mnie zdradził i zostawił.Czułam jak krew tętni mi w żyłach,a łzy napływaja do oczu.Stał i gapił się z tym swoim cynicznym uśmieszkiem,kóry kiedyś mnie zauroczył.Przez rok walczyłam sama ze sobą,by zapomnieć.Lecz wystarczyła sekunda by wszystko wróciło-Pieprz sie!-rzekłam i wybiegłam ze sklepu..|| pozorna
|
|
 |
|
- czemu płaczesz .
- bo w domu wody zabrakło a trzeba kwiatki podlać ||embraacebitch
|
|
 |
|
- a twój tatuś chyba za bardzo nie wie jak się robi dzieci ? - czemu ? - bo takiego niedoroba jak ty jeszcze nie widziałam ||embraacebitch
|
|
 |
|
Cześć, jestem Darek. Piję od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem. - Oczywiście. Powiedz nam, jak Ci pomóc? - Brakuje mi 1,50 zł.
|
|
 |
|
- dziecko czemu ty jesteś w szpitalu ?
- też jestem zawiedziona .. . miała być kostnica .
|
|
 |
|
Wszystkiego czego nie masz, życzę Ci - siebie życzę.
|
|
 |
|
No, jest dosyć spoko. Tylko wziąć nóż i się zapierdolić.
|
|
 |
|
Często to, co płynie w naszym sercu, kończy spływając po policzku.
|
|
 |
|
- mamooo nie idę do szkoły !
- czemu ?.
- bo chora jestem .
Nadchodzi dzień wolny .
- mamoo wychodzę .
- a wczoraj jeszcze byłaś taka chora .
- eeeee , to było wczoraj ; dd ||embraacebitch
|
|
|
|