 |
|
Czasami lubię sobie popłakać w nocy od tak kurwa z tęsknoty za tobą . || embraacebitch
|
|
 |
|
embraacebitch 16 dni nie pijee ; D hahahhaha
|
|
 |
|
W nocy płakała,a w dzień się śmiała.W nocy skulona leżała,a w dzień ze "szczęścia skakała".Podszedł,mówił,dotykał,głaskach,szeptał aż w końcu spytał,czy moze pocałować.Nie odmówiła lecz odchyliła głowę niezgadzając się.Po niedlugim czasie powtórzył pytanie.Uległa.W tym pocałunku było coś magicznego.Nie tylko połączenie papierosów z piwem,lecz coś nowego dotąd niepoznanego.Od samego początku,gdy stanął u progu drzwi widziała jego spojrzenie,widziała jak podąża za nią wzrokiem i jak wypytuję o nią znajomych.Szukał okazji,by choć na chwilę być przy niej.Pożądał jej.Na jednym pocałunku się nie skończyło.Ich ciała lgnały do siebie,ich usta tworzyły jedność tylko po to,aby on po dwóch tygodniach znajomości wrócił do swojej byłej dziewczyny uświadamiając sobie,że wciąż ją kocha.Dzięki niej,bo to ona uświadomiłam mu miłość do innej..Ona,czyli ja->Pozorna Chwilowa Miłosć.. || pozorna
|
|
 |
|
to dotarło do mnie w jednej chwili . wiesz , w dość nieoczekiwanej , ale dotarło . poczułam jakby los znów dał mi po pysku . oczy po raz kolejny napełniły się łzami tak , że cały świat wydawał mi się rozmazany . w środku siebie ? poczułam ogień . jakby całe to cholerne uczucie spłonęło w jednej chwili . usiadłam na łóżku pozwalając by trzęsące się ręce odruchowo dotknęły policzka . ' jest skurwysynem ' wyszeptałam i poczułam się naprawdę źle . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
są nie zastąpione osoby tak jak ulubione piwo czy fajki .
|
|
 |
|
I pokaże ci jak kurwa jestem silna . Pożałujesz tego co zrobiłeś , obiecuję . || embraacebitch
|
|
 |
|
Czasem to tylko wersy czasem słowa na kartce
Obserwuję życie które mknie nam przez palce
Chcę je dzielić z Tobą dobrą budować rodzinę
Ty i twe uczucie to do świata marzeń bilet
Pamiętam Twój uśmiech jest jak słońce które świeci
Jesteś moim snem który z powiek nie uleci
Warto o to walczyć mieć nadzieje na lepsze
Mojego uczucia nie wyrażą słodkie wiersze
Przemijają dni życie biegnie swoim torem
Potrafiłeś szarość życia zabarwić kolorem
Zwykła to melodia lecz dla Ciebie napisana
Miłość i uczucie to historia potem rana
Spełnię twe marzenie choćbyś pragnął gwiazdki z nieba
Jesteś moim skarbem dzisiaj wiem już tak trzeba
Jedno mam życzenie kiedy trzymam Cię za ręce
Chciałabym się kochać z Tobą przy tej piosence
|
|
 |
|
Próbowałam trzymać Cię na dystans.Próbowałam traktować Cię tak jak resztę znajomych.Próbowałam z całych sił się w Tobie nie zakochać.Próbowałam.Lecz mi nie pomagłeś.Wiedziaąłm jak stawiasz sprawę i od razu ustaliliśmy reguły.Zero uczucia,zero miłość,zero angażowania..Lecz co z tego? Rozum-rozumem,lecz serce zawsze wygra.Dziś telefon milczy nie wyświetlając Twojego imienia na ekranie.Nasi znajomi milczą bojąc się wspomnieć o Tobie.Moje serce krwawi,bo znów dałam się nabrać,mimo,że napisałeś,że kochasz inną.Nie ukrywałeś tego lecz ja chciałam uwierzyć.Uwierzyłam i sama sie zraniłam-na własne życzenie.Może to lepiej,ze nie piszesz,że nie dzwonisz,ale to nie zmienia faktu,że kurde tęsknie za kimś kto ciałem był mój tylko przez kilka krótkich nocy..Ciałem..Bo duszą wciaż był z Nią... ;( || pozorna
|
|
 |
|
naprawdę rozumiem, że wypadałoby się wziąć w garść. i naprawdę próbuje. spójrzcie na mój uśmiech przylepiony do twarzy co ranek, posłuchajcie jak się smieje, gdy rozbawi mnie przyjaciółka. TO zjawia się wieczorami wyżerając od środka, ale w dzień potrafię się śmiać. naprawdę szczerze śmiać. naprawdę bywało gorzej.
|
|
|
|