 |
|
nigdy nie ma odpowiedniego czasu by powiedzieć żegnaj ,ale wiesz że musimy iść naszymi osobnymi drogami wiem, że to trudne ale muszę to zrobić.
|
|
 |
|
chcę się wyplątać z tej pętli pomiędzy nami, gdybym coś zmienić mógł pomiędzy nami, to dziś bym wolał, żebyśmy się nigdy nie spotkali.
|
|
 |
|
Wiesz jak nazywał by się dom w którym mieszkała byś ze swoimi przyjaciółkami? Nie, nie psychiatryk. Burdel kochanie, burdel.
|
|
 |
|
Matka wie że ćpiesz ? Matka jest moim dilerem .
|
|
 |
|
znam ludzi którzy skrytykują Cię z zazdrości ,bo sami patrząc w lustro widzą wątpliwości.
|
|
 |
|
niech zgadnę, siedzisz w domu i myślisz o nim,ściskasz telefon co nie dzwoni, pierwsza łza i boli.
|
|
 |
|
więc nie pisz i nie dzwoń,już nie rośnie tętno,i wszystko mi jedno, Ty to, tylko przeszłość.
|
|
 |
|
czemu znów powątpiewam? oczy zachodzą łzami, najpierw tak, potem nie i zostajemy sami.
|
|
 |
|
ja wiem, że czas i miejsce to bzdura
|
|
 |
|
gdy przestaniesz tak naprawdę znaczyć już cokolwiek dla mnie
|
|
 |
|
a kiedy moja miłość zgaśnie,gdy naprawdę będę chciał iść sam.
|
|
|
|