 |
|
Uśmiechnął sie do mnie los,a potem okazało sie,że uśmiech ten był ironiczny..
|
|
 |
|
Jesli odejdziesz, zabierz odech... bez ciebie jest mi niepotrzebny
|
|
 |
|
tylko bardzo małe świeczki gasna od westchnień\"
|
|
 |
|
"Odwrócił się, żeby na nią spojrzeć. Jesteś moim największym skarbem. Nie wiedział, czy powiedział to głośno
|
|
 |
|
Kto mi odda moje zapatrzenie i mój cień, co za Tobą odszedł...?
|
|
 |
|
"....Mogłabym nie spać tylko po to, aby słyszeć jak oddychasz..."
|
|
 |
|
"....Czasem wydawało mu się, że słychac jak ona zamyka oczy..."
|
|
 |
|
posiadam wiarę w niemozliwą moc, potrafię jeśli chcę rozświetlić mrok\
|
|
 |
|
"Czułem się gorzej od skazańca stojącego przed plutonem egzekucyjnym. Pluton lufami karabinów wymierza tylko raz."
|
|
 |
|
Kroplą ciszy ukołysać wiatr
|
|
 |
|
Znajdz mnie dzisiaj.
Tak jak przed rokiem.
prosze, znajdz mnie. uratuj!
|
|
 |
|
"Nagle tak cicho zrobilo sie w moim zyciu bez Ciebie"
|
|
|
|