 |
|
Tu nie chodzi o to czego ja chce, tylko ile Ty jestes w stanie mi dac!
|
|
 |
|
Jestem nie nasycona Tobą. Miłość to także opętanie.`
|
|
 |
|
przeznaczenie nagle daje znak, sercu kaze szybciej biec,
kazdy chodnik twoje imie zna, wypisane kreda metr na metr.
|
|
 |
|
"Czym staje się diabeł, kiedy przestaje wierzyć w Boga?"
|
|
 |
|
Jedynym sposobem pozbycia się pokusy jest uleganie jej
|
|
 |
|
dotykał jej w windzie Pałacu Kultury, rozpiął jej plaszcz tak by nikt nie widział...
jechali na sam szczyt... Warszawy
|
|
 |
|
całowali się bezwstydnie siedząc na krawężniku ruchliwej ulicy- widzieli ich wszyscy- Oni tylko siebie...
|
|
 |
|
" to będzie Nasz dom " powiedział
a potem zawiązał jej oczy ciemną chustą- "nie musisz widzieć tego co robię... ważne, że Jesteś..."
|
|
 |
|
pokój był prawie pusty- krzesło, stół, łóżko... na podłodze kilka książek... kwadratowe plamy słońca
|
|
 |
|
Nie wierzę w prognozy pogody i męskie obietnice.
|
|
 |
|
byle nie przespać i by nie brakło sił, z drugiej strony tęczy są drzwi..."
|
|
 |
|
Przytulona piersiami do jego pleców wsłuchiwałam się w jego spokojny oddech, broniąc się zaciekle przed snem, który mógł odebrać mi kilka świadomych godzin jego obecności…
|
|
|
|