 |
|
Jesienią potrzebujemy więcej miłości żeby wraz z suchymi liśćmi nie zamarznąć pod warstwą chłodnego wiatru.
|
|
 |
|
brakuje mi osoby, która poda rękę, kiedy poślizgnę się na lodzie. która podniesie, otrzepie ze śniegu i ze śmiechem zapyta, czy boli mnie tyłek.
|
|
 |
|
Nigdy nie poświęcaj dla kogoś wszystkiego. wiesz czemu? bo ludzie odchodzą.
|
|
 |
|
Patrzą na mnie i wciąż widzą starą mnie, ale wiesz jestem zupełnie inną osobą
|
|
 |
|
Każdy ma jakieś miejsce, w którym oddycha mu się najlepiej.
|
|
 |
|
przez kilka godzin słyszałem Twój głos , poczułem jakbyśmy znowu byli razem te słowa "Kocham Cię", poczułem to szczęście jak wcześniej , Twoja obecność daje mi taką siłę by walczyć o to Kochanie.
|
|
 |
|
Myślę, że nie ma gorszego bólu, niż świadomość, że to co było Kiedyś, nigdy już nie wróci. Że osoby, z którymi byliśmy tak blisko i nadal są ważni, Traktują Nas, Jak Byśmy Nie Istnieli.. To jest na prawdę nie fajne..
|
|
 |
|
i mimo wszystko cieszę się, że dziś jesteś. wiesz?
|
|
 |
|
Zatrzymajmy się i zastanówmy czy ta znajomość ma naprawdę sens? Pomyśl, przecież tak naprawdę to do niczego nie prowadzi. Te wszystkie kłótnie, łzy, krzyk i obietnice - one nigdy nie zostaną spełnione. Zabijamy się codziennie wierząc, że rzeczywistość nie jest taka okropna i w końcu będziemy razem ale to tylko złudzenie bo dobrze wiemy jaka jest prawda i żadne uczucie, nawet najsilniejsze nie zwycięży tego. Musimy dać spokój, rozumiesz? Będzie bolało ale damy radę, za jakiś czas nawet zapomnimy o tym że kiedykolwiek coś nas łączyło.
|
|
 |
|
Wolałabym gdyby tego nie było, żeby obeszło się bez tych wszystkich obietnic i słów. Nie pamiętać chwil w których czułam się naprawdę szczęśliwa i myślałam, że mam wszystko czego od zawsze pragnęłam. Zastanawia mnie tylko dlaczego w momentach kiedy mogłam odejść bo miałam do tego pełne prawo - ja tego nie zrobiłam, przecież od samego początku nie było o co walczyć. To była marna gra bez opcji wygranej, pozwalała tylko na chwilę poczuć się szczęśliwym.
|
|
 |
|
Teraz wciskasz penisa w dziwki wmawiając mi, że to moja wina, prostak
|
|
|
|