głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika needy

Gubię to  co usilnie zdobywałam.

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

Gubię to, co usilnie zdobywałam.

możesz zabrać mnie do domu i przywiązać do blatu stołu  aby mieć pewność  że Ci nie ucieknę. wystarczy filiżanka kawy od czasu do czasu  a będę wniebowzięta. więcej wymagań nie posiadam. będę Twoim eksponatem  który będziesz pielęgnował. Twoją ołtarzykiem do którego będziesz się prymitywnie modlił. będę Twoim wszystkim.

abstracion dodano: 23 listopada 2010

możesz zabrać mnie do domu i przywiązać do blatu stołu, aby mieć pewność, że Ci nie ucieknę. wystarczy filiżanka kawy od czasu do czasu, a będę wniebowzięta. więcej wymagań nie posiadam. będę Twoim eksponatem, który będziesz pielęgnował. Twoją ołtarzykiem do którego będziesz się prymitywnie modlił. będę Twoim wszystkim.

Czy to normalne  że gdy widze jak on się uśmiecha  nawet w najgorszym momencie mojego życia  jestem w stanie wykrzesać również uśmiech.?

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

Czy to normalne, że gdy widze jak on się uśmiecha, nawet w najgorszym momencie mojego życia, jestem w stanie wykrzesać również uśmiech.?

Zdarzenia ostatnich dni uderzają mi do głowy i są lepsze niż wszystkie używki razem wzięte.

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

Zdarzenia ostatnich dni uderzają mi do głowy i są lepsze niż wszystkie używki razem wzięte.

  Wszystko w porządku ?      Tak  to tylko lekkie zatrucie .. Od dziś będę unikała nieświeżych potraw i ciężkostrawnych facetów .

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

- Wszystko w porządku ? - Tak, to tylko lekkie zatrucie .. Od dziś będę unikała nieświeżych potraw i ciężkostrawnych facetów .

Czasem kiedy mówię  u mnie w porządku  chciałabym żeby ktoś spojrzał mi w oczy uściskał mnie mocno i powiedział “wiem  że wcale tak nie jest .

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

Czasem kiedy mówię "u mnie w porządku" chciałabym żeby ktoś spojrzał mi w oczy uściskał mnie mocno i powiedział “wiem, że wcale tak nie jest".

Gdy poszłam do przedszkola zawsze czułam się mądrzejsza od wszystkich. Już w zerówce miałam swoje kredki własny świat  w którym żyłam. W podstawówce nauczyłam się pisać  czytać i liczyć. W gimnazjum poznałam co to fałszywa przyjaźń i złamane serce..

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

Gdy poszłam do przedszkola zawsze czułam się mądrzejsza od wszystkich. Już w zerówce miałam swoje kredki własny świat, w którym żyłam. W podstawówce nauczyłam się pisać, czytać i liczyć. W gimnazjum poznałam co to fałszywa przyjaźń i złamane serce.."

To zabawne kiedy patrzysz na mnie tym swoim przenikliwym spojrzeniem i zaczynasz rozmowę tylko po to  aby później powiedzieć kumplom ile brakuje mi do ideału ..

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

To zabawne kiedy patrzysz na mnie tym swoim przenikliwym spojrzeniem i zaczynasz rozmowę tylko po to, aby później powiedzieć kumplom ile brakuje mi do ideału ..

Usłyszałam Twoje imię  przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam.

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

Usłyszałam Twoje imię, przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam. ; *

  Całkiem Ci odbiło?      Nikt nie jest wiecznie normalny.

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

- Całkiem Ci odbiło? - Nikt nie jest wiecznie normalny.

W pewnym momencie jesteś tak przyzwyczajona do samotności  że tracisz zdolność kochania.

klamstwo dodano: 23 listopada 2010

W pewnym momencie jesteś tak przyzwyczajona do samotności, że tracisz zdolność kochania.

pamiętam jak zagapiliśmy się jadąc busem i nie wysiedliśmy tak gdzie trzeba. kiedy w środku nocy pałętaliśmy się po zupełnie dla nas obcym  mieście. wlokłeś moje ciężkie bagaże i nie pozwalałeś mi ich nawet dotknąć  twierdząc  że nie mogę się przemęczać. doskonale pamiętam  że byliśmy bez grosza na drogę powrotną. właśnie wtedy sprzedałeś ten swój  ukochany bilet z tego pamiętnego meczu  który nosiłeś ze sobą w portfelu od lat  strzegąc jak oczka w głowie. pamiętam  kiedy za resztę kupiłeś paczkę moich ukochanych żelek i nad jakiś obcą nam rzeką  na rozświetlonym wieczornymi lampami moście  siedzieliśmy  udając  że jemy wykwitną kolacje w jakiejś restauracji. machałam beztrosko nogami  dotykając opuszkami stóp lodowatej wody. Ty tylko słodko  przepraszałeś  że nie jesteś w stanie jej ogrzać.

abstracion dodano: 23 listopada 2010

pamiętam jak zagapiliśmy się jadąc busem i nie wysiedliśmy tak gdzie trzeba. kiedy w środku nocy pałętaliśmy się po zupełnie dla nas obcym, mieście. wlokłeś moje ciężkie bagaże i nie pozwalałeś mi ich nawet dotknąć, twierdząc, że nie mogę się przemęczać. doskonale pamiętam, że byliśmy bez grosza na drogę powrotną. właśnie wtedy sprzedałeś ten swój, ukochany bilet z tego pamiętnego meczu, który nosiłeś ze sobą w portfelu od lat, strzegąc jak oczka w głowie. pamiętam, kiedy za resztę kupiłeś paczkę moich ukochanych żelek i nad jakiś obcą nam rzeką, na rozświetlonym wieczornymi lampami moście, siedzieliśmy, udając, że jemy wykwitną kolacje w jakiejś restauracji. machałam beztrosko nogami, dotykając opuszkami stóp lodowatej wody. Ty tylko słodko, przepraszałeś, że nie jesteś w stanie jej ogrzać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć