 |
|
Chcesz halloween ? Wyjdź z domu bez tapety i postrasz ludzi, dziwko.
|
|
 |
|
- Wiesz jak utrzymać idiotę w niepewności ?
- No jak ?
- Później Ci powiem. ;pp
|
|
 |
|
- Walnęła Ci z bara, nic jej nie powiesz? Przecież zawsze masz cięty język.
- A to moja wina, że jest tak gruba, że nie mieści się na korytarzu ? ; >
|
|
 |
|
- dlaczego mężczyźni noszą krawaty ?
- bo bydło musi być uwiązane. ;p
|
|
 |
|
Mam być szczera ? Jest tragicznie, ale nie powiem jeszcze do widzenia.
|
|
 |
|
To nie tak, że jestem zimną suką. Jestem po prostu zraniona i owinięcie się drutem kolczastym to był jedyny sposób ochrony, zrozum./esperer
|
|
 |
|
Chciałabym wierzyć, że między nimi nie doszło do niczego więcej. Chciałabym całkowicie wybaczyć i nie pogrążać tego związku, ale po chwili uspokojenia myśli i chwili zaufania, nachodzi fala niepewności, która każe mi się wycofać. To boli, że inne pisały do niego tak jak ja, to boli, że prawdopodobnie przez jakiś czas nie byłam jedyną, której pisał smsy na dobranoc. Czasami myślę, że nie mógłby mi tego zrobić, a potem złośliwy rozum podpowiada "niby czemu nie?". Raz mu wybaczam, a potem wściekłość znowu miesza się ze łzami. To taki pierdolony ból, gdy rani Cię ktoś komu ufałaś i to jeszcze w taki sposób. Z jednej strony nie wyobrażam sobie nie mieć go obok mnie, ale z drugiej nie wiem czy dam radę udźwignąć to co mi zrobił. /esperer
|
|
 |
|
Rok mija i mi chyba trochę przykro, mimo, że kurwa nic w tym roku mi nie wyszło.
|
|
 |
|
jestem nikim, spoko. lecz dla takich jak Ty, to i tak za wysoko
|
|
 |
|
Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia.
|
|
 |
|
W codziennym zmaganiu ze śmiercią musimy przyjąć do wiadomości, że życie, każda jego minuta, to czas policzony. I każdy, komu pozwolimy się sobą przejąć to w gruncie rzeczy jeszcze jedna strata.
|
|
|
|