głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika neavi

pamiętasz  gdy rok temu wspólnie przystrajaliście choinkę? gdy wziął w ręce długi koralowy łańcuch  po czym zaplątał Ci go wokół szyi i mimowolnie przyciągnął do siebie  zatapiając Wasze usta w pocałunku? gdy trzymał Cię na rękach  abyś mogła sięgnąć szczytu pachnącego drzewka i zawiesić na nim gwiazdę? gdy wziął na dłonie brokat i lekko dmuchnął nim w Twoją twarz  po chwili szepcząc  że wyglądasz niesamowicie bosko? kiedy podczas pieczenia pierników  niby przypadkiem wysypał na Ciebie mąkę i stwierdził  że wolałby schrupać Cię całą? gdy wyniósł Cię na śnieg i zamknął drzwi na klucz  krzycząc przez okno  że jeśli się przeziębisz będzie miał możliwość bycia przy Tobie dzień i noc  by móc odpowiednio się Tobą zaopiekować? pamiętasz tamten rok? wtedy  gdy jeszcze tutaj był? gdy wszystko było łatwiejsze  a każdy poranek witało się uśmiechem? pamiętasz tamto życie? przyznaj   jest za czym tęsknić.   yezoo

yezoo dodano: 23 grudnia 2012

pamiętasz, gdy rok temu wspólnie przystrajaliście choinkę? gdy wziął w ręce długi koralowy łańcuch, po czym zaplątał Ci go wokół szyi i mimowolnie przyciągnął do siebie, zatapiając Wasze usta w pocałunku? gdy trzymał Cię na rękach, abyś mogła sięgnąć szczytu pachnącego drzewka i zawiesić na nim gwiazdę? gdy wziął na dłonie brokat i lekko dmuchnął nim w Twoją twarz, po chwili szepcząc, że wyglądasz niesamowicie bosko? kiedy podczas pieczenia pierników, niby przypadkiem wysypał na Ciebie mąkę i stwierdził, że wolałby schrupać Cię całą? gdy wyniósł Cię na śnieg i zamknął drzwi na klucz, krzycząc przez okno, że jeśli się przeziębisz będzie miał możliwość bycia przy Tobie dzień i noc, by móc odpowiednio się Tobą zaopiekować? pamiętasz tamten rok? wtedy, gdy jeszcze tutaj był? gdy wszystko było łatwiejsze, a każdy poranek witało się uśmiechem? pamiętasz tamto życie? przyznaj - jest za czym tęsknić. [ yezoo ]

naprawdę myślałam  że jestem silniejsza. że nie załamię się na wieść o tym  co u Niego słychać. że łzy nie będą już spływać po policzkach z Jego powodu. że serce nie zabije szybciej na niepowtarzalny zapach Jego ciała. że nic nie ukłuje w piersi na widok Jego czekoladowych oczu. myślałam  że dałam sobie z tym wszystkim radę. a teraz okazało się  że próbowałam wygrać najtrudniejszą na świecie wojnę   wojnę z miłością.   yezoo

yezoo dodano: 23 grudnia 2012

naprawdę myślałam, że jestem silniejsza. że nie załamię się na wieść o tym, co u Niego słychać. że łzy nie będą już spływać po policzkach z Jego powodu. że serce nie zabije szybciej na niepowtarzalny zapach Jego ciała. że nic nie ukłuje w piersi na widok Jego czekoladowych oczu. myślałam, że dałam sobie z tym wszystkim radę. a teraz okazało się, że próbowałam wygrać najtrudniejszą na świecie wojnę - wojnę z miłością. [ yezoo ]

Czujesz  że życie to syf i już nic się w nim nie zmieni. Wychowałeś się na blokowiskach  zbyt wcześnie spróbowałeś dragów  a zbyt późno zrozumiałeś  że to gówno potrafi tak wiele zniszczyć. Z zamkniętymi oczami trafiłbyś na tą odrapaną ławeczkę  na której zawsze czekali na Ciebie kumple z piwem i fajką w ręku. Kazałeś czekać na siebie matce nawet kilka dni  a wracałeś z obitym ryjem  podtrzymywany przez tych samych  którzy obiecywali dobrą zabawę. Blizna na żebrach  lewej łydce  przedramieniu  szyi  skroni i ta  którą najbardziej lubiłam  w prawym kąciku ust  która widoczna była tylko wtedy kiedy dokładnie się przypatrywałam. Full cap na głowie  dresy na tyłku i air maxy na nogach. Wychowałeś się wśród patologii  przecież wiem. Nie raz widziałeś napitego ojca  podnoszącego rękę  ostatni raz . Buntowałeś się przeciwko światu  problemy rozwiązywałeś przemocą  bo tak Cię wychowali koledzy. Mimo to  kochałam Cię  chociaż niszcząc siebie  ciągnąłeś w dół też mnie. esperer

esperer dodano: 23 grudnia 2012

Czujesz, że życie to syf i już nic się w nim nie zmieni. Wychowałeś się na blokowiskach, zbyt wcześnie spróbowałeś dragów, a zbyt późno zrozumiałeś, że to gówno potrafi tak wiele zniszczyć. Z zamkniętymi oczami trafiłbyś na tą odrapaną ławeczkę, na której zawsze czekali na Ciebie kumple z piwem i fajką w ręku. Kazałeś czekać na siebie matce nawet kilka dni, a wracałeś z obitym ryjem, podtrzymywany przez tych samych, którzy obiecywali dobrą zabawę. Blizna na żebrach, lewej łydce, przedramieniu, szyi, skroni i ta, którą najbardziej lubiłam, w prawym kąciku ust, która widoczna była tylko wtedy kiedy dokładnie się przypatrywałam. Full cap na głowie, dresy na tyłku i air maxy na nogach. Wychowałeś się wśród patologii, przecież wiem. Nie raz widziałeś napitego ojca, podnoszącego rękę "ostatni raz". Buntowałeś się przeciwko światu, problemy rozwiązywałeś przemocą, bo tak Cię wychowali koledzy. Mimo to, kochałam Cię, chociaż niszcząc siebie, ciągnąłeś w dół też mnie./esperer

Zawsze stałam do niego przodem  wyciągając otwarte ręce. Właśnie dlatego bolesne słowa uderzały w twarz  bo nie zdążyłam się odwrócić i odejść wtedy kiedy powinnam. esperer

esperer dodano: 23 grudnia 2012

Zawsze stałam do niego przodem, wyciągając otwarte ręce. Właśnie dlatego bolesne słowa uderzały w twarz, bo nie zdążyłam się odwrócić i odejść wtedy kiedy powinnam./esperer

Weź mnie w ramiona.

psycholandiaaa dodano: 23 grudnia 2012

Weź mnie w ramiona.
Autor cytatu: noniegadaj

Pierdolę święta i chuj !

psycholandiaaa dodano: 23 grudnia 2012

Pierdolę święta i chuj !

Nie daj się omamić. Szczęśliwy związek to niekoniecznie ten bez kłótni  trzaskania drzwiami i wiecznego uśmiechania się do siebie. Szczęśliwy związek to ten  w którym złe chwilę nic między Wami nie zmieniają. esperer

esperer dodano: 23 grudnia 2012

Nie daj się omamić. Szczęśliwy związek to niekoniecznie ten bez kłótni, trzaskania drzwiami i wiecznego uśmiechania się do siebie. Szczęśliwy związek to ten, w którym złe chwilę nic między Wami nie zmieniają./esperer

'jak mam dość pierdolenia przecież mówić jest zbrodnią potrzebuję jednego ucha w powinowactwie z moim związanych tajemnicą pod karą zmieszania z ludźmi'

wiecej_niz_mozesz dodano: 23 grudnia 2012

'jak mam dość pierdolenia przecież mówić jest zbrodnią potrzebuję jednego ucha w powinowactwie z moim związanych tajemnicą pod karą zmieszania z ludźmi'

1.Popatrz jestem tutaj. Z moich poprzecinanych żył wydobywa się zimna  czerwona substancja przez Ciebie nazywana krwią. Dla mnie to uczucia. Zranione chwile  minuty osłabiające moją duszę. Ciało zostaje okaleczane  umysł przepełniają myśli o śmierci. Gdzieś daleko krążysz Ty.  Obietnice ? tylko niespełnione  bo innych nie było. Powoli rozstaję się z tym światem i widząc te światło mam ochotę krzyczeć. Ile było bólu  łez  zbędnego cierpienia. Wszystko okazuje się kłamstwem. Nawet życie o które walczyłam przysporzyło jedynie nadzieję  zbędna pustkę. Rozdziera mnie od wewnątrz. Czuję to na każdym milimetrze. Czułość  miłość  ciepło. To gdzieś minęło. Ulotniło się jak powietrze  którym już nie potrafię oddychać. Może też i nie chcę. To nieważne. Za rogiem czai się duch marzeń. On tam jest ja to wiem. Wyczuwa strach  ogromną chęć ucieczki.

psycholandiaaa dodano: 23 grudnia 2012

1.Popatrz jestem tutaj. Z moich poprzecinanych żył wydobywa się zimna, czerwona substancja przez Ciebie nazywana krwią. Dla mnie to uczucia. Zranione chwile, minuty osłabiające moją duszę. Ciało zostaje okaleczane, umysł przepełniają myśli o śmierci. Gdzieś daleko krążysz Ty. Obietnice ? tylko niespełnione, bo innych nie było. Powoli rozstaję się z tym światem i widząc te światło mam ochotę krzyczeć. Ile było bólu, łez, zbędnego cierpienia. Wszystko okazuje się kłamstwem. Nawet życie o które walczyłam przysporzyło jedynie nadzieję, zbędna pustkę. Rozdziera mnie od wewnątrz. Czuję to na każdym milimetrze. Czułość, miłość, ciepło. To gdzieś minęło. Ulotniło się jak powietrze, którym już nie potrafię oddychać. Może też i nie chcę. To nieważne. Za rogiem czai się duch marzeń. On tam jest ja to wiem. Wyczuwa strach, ogromną chęć ucieczki.

2.Patrzę w dół. Irytuje mnie ten czas. Nie chcę czekać  na coś co powinno nastąpić już dawno temu. Zatracam się w ostatnich światełkach lampek wiszących nad moją głową. Obraz w umyśle pozwala mi na skojarzenie faktów i tego co zrobiłam. Tak  zabijam się. Czujesz samozadowolenie? Zniszczyłeś mój świat. Idealnie ułożone sny. Zachowaną przestrzeń pomiędzy rzeczywistością  a tym co zmyśliłam  dla swojego dobra  ale także ludzi. Tych  który wierzyli w moją siłę  odwagę. Ja jej nie miałam. Nigdy nie zdobyłam. Spojrzysz w napuchnięte powieki? Teraz gdy odchodzę  staczam się... Ciche myśli  jakieś szepty. Czyżby ktoś po mnie przyszedł? Zapukał do mojego rozerwanego serca mówiąc  że to już pora. Ucieszy mnie to  bo pragnę być gdzieś indziej. Pozostawiam po sobie tylko zdjęcia i ten zniszczony uśmiech.

psycholandiaaa dodano: 23 grudnia 2012

2.Patrzę w dół. Irytuje mnie ten czas. Nie chcę czekać, na coś co powinno nastąpić już dawno temu. Zatracam się w ostatnich światełkach lampek wiszących nad moją głową. Obraz w umyśle pozwala mi na skojarzenie faktów i tego co zrobiłam. Tak, zabijam się. Czujesz samozadowolenie? Zniszczyłeś mój świat. Idealnie ułożone sny. Zachowaną przestrzeń pomiędzy rzeczywistością, a tym co zmyśliłam, dla swojego dobra, ale także ludzi. Tych, który wierzyli w moją siłę, odwagę. Ja jej nie miałam. Nigdy nie zdobyłam. Spojrzysz w napuchnięte powieki? Teraz gdy odchodzę, staczam się... Ciche myśli, jakieś szepty. Czyżby ktoś po mnie przyszedł? Zapukał do mojego rozerwanego serca mówiąc, że to już pora. Ucieszy mnie to, bo pragnę być gdzieś indziej. Pozostawiam po sobie tylko zdjęcia i ten zniszczony uśmiech.

3.Chciałabym wiedzieć  gdzie podziały się te oczy pełne magi. Może musisz iść ze mną. Pomóc mi w jakimś stopniu przekroczyć tą granicę. Pomiędzy życiem ? ułożonym i trudnym  a śmiercią ? błahą i szybką. Kolejny raz wypowiadasz coś co się dla mnie nie liczy. 'ZOSTAŃ'... Nawet gdybym chciała  to już nie mogę. Dzieli nas to szczęście  które ty posiadasz zaś ja nie. Niszczymy się  wykluczamy. Tracę tlen. Już nie wytwarzam tego co wcześniej. Ulubiona melodia odprowadza mnie do snu. Pożegnaj się  bo już więcej na mnie nie natrafisz. Obiecuję Ci to  tak jak Ty obiecywałeś mi dobro. Tylko ja dotrzymam danego słowa. Nie mogłabym zatrzymać się bez wcześniejszego wyrównania spraw. Jestem lodowata  łzy skapują po moich policzkach. Nie mam już czucia w rękach i nogach. Wypływa ze mnie zdrada. Zapotrzebowanie czyiś ust. Chociaż nie. Może to tylko ostatnie rozmyślenia.

psycholandiaaa dodano: 23 grudnia 2012

3.Chciałabym wiedzieć, gdzie podziały się te oczy pełne magi. Może musisz iść ze mną. Pomóc mi w jakimś stopniu przekroczyć tą granicę. Pomiędzy życiem ? ułożonym i trudnym, a śmiercią ? błahą i szybką. Kolejny raz wypowiadasz coś co się dla mnie nie liczy. 'ZOSTAŃ'... Nawet gdybym chciała, to już nie mogę. Dzieli nas to szczęście, które ty posiadasz zaś ja nie. Niszczymy się, wykluczamy. Tracę tlen. Już nie wytwarzam tego co wcześniej. Ulubiona melodia odprowadza mnie do snu. Pożegnaj się, bo już więcej na mnie nie natrafisz. Obiecuję Ci to, tak jak Ty obiecywałeś mi dobro. Tylko ja dotrzymam danego słowa. Nie mogłabym zatrzymać się bez wcześniejszego wyrównania spraw. Jestem lodowata, łzy skapują po moich policzkach. Nie mam już czucia w rękach i nogach. Wypływa ze mnie zdrada. Zapotrzebowanie czyiś ust. Chociaż nie. Może to tylko ostatnie rozmyślenia.

Gdybym już nie miała okazji na Ciebie spojrzeć  chcę abyś wiedział  że zająłeś w moim serduszku jedno bardzo ważne miejsce. Byłeś dla mnie kimś  kto sprawiał  że miałam ochotę żyć  miałam ochotę aby cieszyć się każdą chwilą tego spapranego życia. Pamiętasz kiedy pierwszy raz powiedziałeś mi  że jestem dla Ciebie całym światem? Ja pamiętam i to zdanie  może niektórzy uznają je za normalne zdanie  ale mówiąc je sprawiłeś  że poczułam się wyjątkowa. To zdanie nie da mi o Tobie zapomnieć  choć powtarzaliśmy sobie  że będziemy przy sobie  za wszystko i pomimo wszystko. I gdzie te wszystkie obietnice? Nie widzisz tego  że ja bez Ciebie umieram? Nie mogę oddychać  a każdy człowiek zadaje mi coraz więcej ciosów.

psycholandiaaa dodano: 23 grudnia 2012

Gdybym już nie miała okazji na Ciebie spojrzeć, chcę abyś wiedział, że zająłeś w moim serduszku jedno bardzo ważne miejsce. Byłeś dla mnie kimś, kto sprawiał, że miałam ochotę żyć, miałam ochotę aby cieszyć się każdą chwilą tego spapranego życia. Pamiętasz kiedy pierwszy raz powiedziałeś mi, że jestem dla Ciebie całym światem? Ja pamiętam i to zdanie, może niektórzy uznają je za normalne zdanie, ale mówiąc je sprawiłeś, że poczułam się wyjątkowa. To zdanie nie da mi o Tobie zapomnieć, choć powtarzaliśmy sobie, że będziemy przy sobie, za wszystko i pomimo wszystko. I gdzie te wszystkie obietnice? Nie widzisz tego, że ja bez Ciebie umieram? Nie mogę oddychać, a każdy człowiek zadaje mi coraz więcej ciosów.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć