 |
|
Zaufanie to krucha rzecz. Raz zdobyta pozwala korzystać z ogromnej swobody ale utracona jest nie do odzyskania. Niestety nigdy nie wiemy komu można zaufać bliscy potrafią zdradzić a zupełnie obcy przyjść z pomocą. Większość ludzi woli ufać wyłącznie sobie to najlepszy sposób żeby się nie sparzyć. opisy
Zaufanie to krucha rzecz. Raz zdobyta pozwala korzystać z ogromnej swobody, ale utracona jest nie do odzyskania. Niestety, nigdy nie wiemy, komu można zaufać, bliscy potrafią zdradzić, a zupełnie obcy przyjść z pomocą. Większość ludzi woli ufać wyłącznie sobie, to najlepszy sposób, żeby się nie sparzyć.
|
|
 |
|
Miłość jest to jakieś nie wiadomo co, przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak, i sprawiające ból nie wiadomo dlaczego.
|
|
 |
|
`miała tyle szczęścia, tyle co trzeba, ale chciała być na tyle cwana by mieć więcej. Pomyliła się w obliczeniach.`
|
|
 |
|
Mówią: "radosna z niej dziewczyna". Nie wiedzą, że w sercu cierpienie skrywa. Myślą, że uśmiech sam za siebie mówi. Nie podejrzewają, że nocą po cichu łzy gubi.
|
|
 |
|
Nikomu nie wolno drżeć przed nieznanym, gdyż każdy jest w stanie zdobyć to, czego pragnie i to, czego mu potrzeba.
|
|
 |
|
-co tam? -oprócz tego, że życie mi się wali, nie mam już na nic siły, chusteczki mi się kończą, a łzy nie, to zaje.biście. A u Ciebie?
|
|
 |
|
- Moje serce obawia się cierpień.
- Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
|
|
 |
|
Nie.
Kocham.
Cię.
Wystarczy tyle bym rozpadła się i nigdy już nie dała się poskładać.
|
|
 |
|
Cierpienie należy do życia. Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz. Pogódź się z tym mała dziewczynko.
|
|
 |
|
Dowiedział się kiedyś, że go okłamała. Powiedział jej to a ona z płaczem prosiła go o przebaczenie, kochała go wciąż, on ją też, ale nie dał jej szansy. Codziennie płakał gdy myślał o niej dłużej. Kiedy dzwoniła, nie odbierał. I tak mijały miesiące, emocje mu opadły ale on wciąż był nieugięty. Chciał ją ukarać, ale karał też i siebie. Pewnego dnia po tak długim czasie, gdy dostrzegł ją z daleka w tłumie, chciał uciec, serce mu waliło jak młot, a nogi zmiękły. Ona też go dostrzegła, w jej oczach od razu pojawiły się łzy, chciała coś powiedzieć lecz on unikał jej wzroku. Spojrzał w jej smutne oczy ale zwiesił głowę i udał, że jej nie zna. Ale tak naprawdę jego serce zadrżało, tak bardzo ją kochał mimo wszystko, pomyślał jeszcze raz o niej aż nagle coś go wyrwało z myśli. Przeraźliwy pisk opon!!! " Tylko nie ona" - pomyślał. "Przebaczę jej i wszystko będzie już dobrze, zadzwonię dziś i powiem, że nie mogę bez Ciebie żyć kochanie..
|
|
 |
|
.Czy pamiętasz pierwsze pytanie, jakie mi zadałaś? - Co to znaczy być szalonym..? - Właśnie. Tym razem odpowiem ci wprost: szaleństwo to niemożność przekazania swoich myli. Trochę tak jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców. - Każdy z nas czuł to kiedyś. - Bo wszyscy - w taki czy inny sposób - jesteśmy szaleni.
|
|
 |
|
z dnia na dzień perfekcyjnie udaję moją obojętność, aczkolwiek już robi się to strasznie sztuczne .
|
|
|
|