 |
|
Chciałabym, żebyś tu był. Żebyś mnie objął i powiedział, że jeszcze wszystko się ułoży… Że to jeszcze nie jest wyrok.
|
|
 |
|
Było, minęło, więcej nie wróci. Czasami spotykamy na swej drodze zbyt mało wartościowych ludzi.
|
|
 |
|
Jeśli nie jesteś w stanie znieść moich wad, to nie zasługujesz na to, aby poznać moje zalety
|
|
 |
|
Jeśli uważasz , że to proste , mylisz się . Dla mnie nigdy nie będzie łatwe , wyrzucenie kogoś ze swojego życia i zaczęcie wszystkiego od nowa .
|
|
 |
|
Nie obchodzi mnie,
co o mnie myślicie.
Czy mnie lubicie,
czy nienawidzicie.
Czy dla was jestem inna,
czy może trochę dziwna.
Czy jestem naiwna,
a może dziecinna.
Czy jestem zwykłą lalą,
czy może myszką szarą.
Lecz prawda jest inna,
jestem taka jaka według siebie być powinnam!
|
|
 |
|
zacznę się bawić chłopakami , będę dawać im nadzieje a później tak po prostu odejdę z uśmiechem. jeśli ktoś zapyta mnie o moje zachowanie. odpowiem , że uczyłam się od specjalisty wskazując palcem na Ciebie.
|
|
 |
|
Nie myśl o mnie źle, ja po prostu za dużo straciłam.
|
|
 |
|
To wszystko jest jakoś fantastycznie popierdolone.
|
|
 |
|
Masz prawo mnie nienawidzić, za to, że Cię pokochałam , bo przecież nie wolno mi było.
|
|
 |
|
brakuje mi twojej obecności , twojego zapachu , twoich oczu , twoich rąk , ust , włosów , dotyku , charakteru, poczucia bezpieczeństwa w twoich ramionach , po prostu brakuje mi ciebie , tak cholernie cie potrzebuje..
|
|
 |
|
owszem - na powitanie dostaję od Niego buziaka. przytula mnie, kiedy tylko o to poproszę, i dzieli ze mną łóżko, gdy jest taka potrzeba. jest powodem mojego uśmiechu, i tego, że jestem szczęśliwa. gotuje mi obiady, i biega ze mną wieczorem. wychodzi ze mną na zakupy, i zazwyczaj jesteśmy nierozłączni. a Ty co? obserwujesz z boku, i za bardzo się wczuwasz. po co tworzysz dziwne historie? bo co, bo pocałuje mnie w policzek, bo przytuli na środku miasta? dziewczyno, ogarnij - bo kocham Go, owszem - ale jedynie jako brata. więc po prostu odpuść, bo doprowadzasz mnie do spazmatycznego śmiechu, gdy po raz kolejny słyszę, że przecież dzielę z Nim łóżko, więc musimy być parą. ogarnij sobie w głowie definicje słowa 'przyjaźń', bo najwyraźniej nigdy nie spotkała Cię ta prawdziwa.|| kissmyshoes
|
|
 |
|
nie przekonuj mnie do Niego. nie mów mi, że powinnam wybaczyć, że to przecież mój ojciec. dla mnie jest zwykłym śmieciem, który nadaje się do kosza. jest nikim - więcej znaczył dla mnie paproch na podłodze, niż On. nie jestem w stanie wybaczyć - za dużo razy nakładałam do szkoły na twarz puder, żeby tylko zakryć siniaki. za dużo razy czułam się nikim, gdy mówił mi, że nic nie potrafię. za dużo razy traktował mnie bardziej jak psa, niż ja córkę. więc proszę Cię, po prostu odpuść, i nie mów mi, że należy mu się szacunek - bo za to co robił, najchętniej wjebałabym mu nóż prosto w serce, bez żadnych zahamowań. || kissmyshoes
|
|
|
|