 |
|
nie mam w archiwum rozmów z Nim, bo nigdy nie przypuszczałam, że nie pojawią się następne. potrafiłabym opisać nasz pierwszy pocałunek co do każdego pociągnięcia nosem w gwałtownym oddechu, lecz nigdy nie umiałabym unaocznić ostatniego, bo nie miał nim być. nie pamiętam, jak odchodził, nie wiem, kiedy zamknął za sobą drzwi, nie wiem co mówił. odgłos pękającego serca zagłuszył każde z Jego słów.
|
|
 |
|
daj mi to silne ramię w której będę mogła wbić w furii paznokcie. daj mi ciepłe wargi, które rozgrzeją mi policzki każdego zimnego, jesiennego wieczoru. proszę. choć na tydzień ten zapach, który otulał mnie każdej nocy, tamtego roku.
|
|
 |
|
potykam się o kawałki odłamane od mojego skruszonego serca.
|
|
 |
|
przytrzymał mnie w mocnym w uścisku. klatka piersiowa unosiła Mu się nierytmicznie. - jestem... jestem, kochanie. - nie słuchałam. płakałam w Jego bluzę pociągając nosem. - byłem idiotą. jestem. nie płacz, proszę. - bełkotał bezsensownie, a zdając sobie sprawę, że nic do mnie nie dociera, odsunął moje ciało za wysokość ramion. - tak wiele chciałbym Ci dawać, a tak niewiele mam. - szepnął, a ja nie potrzebowałam nic więcej. przytknęłam swoje wargi do Jego chłodnych ust, czując jak oddaje mi swoje serce.
|
|
 |
|
na tą chwilę jest jak jest, nie pytaj czemu.
|
|
 |
|
nawet nie wiesz, jak bardzo byś mi się przydał w te jesiennie dni, kolego
|
|
 |
|
Czasem zrozumieć to wszystko jest tak trudno.
|
|
 |
|
Liczy się wiarygodność i dla gry prawdziwość w świecie, gdzie ludzie kłamią jednocześnie w pierś się bijąc.
|
|
 |
|
Wielu niepewnie dziś spogląda w lustra, mówi sobie "trzymam się", ja mówię - "się nie puszczaj" .
|
|
 |
|
Kłamstwo i zdrada zajebiście boli, po zdradzie zostaje rana, która się długo goi, teraz jadę sam dalej, na nikim nie polegam - wyrobiłem swoje zdanie po tych przeżyciach i błędach .
|
|
 |
|
Powiedz gdzie jest życia sens, w czym odnaleźć pociechę jak czuję ból w płucach, gdy wdycham czyste powietrze.
|
|
 |
|
Na ulicach, szczęście i ból jak syjamskie bliźnięta - nienawidzą się, choć mają zrośnięte serca .
|
|
|
|