 |
|
Kiedy czułam Ciebie obok,
wtedy czułam, że mam wszystko.
|
|
 |
|
To boli kiedy kocha się bez: ja Ciebie też.
|
|
 |
|
a na do widzenia powiedział mi, że jestem jedyną kobietą, która pokochała jego dusze, nie ciało.
|
|
 |
|
Dlaczego akurat On ?
Przecież nie ma w Nim nic specjalnego, oprócz tych oczu i uśmiechu.
|
|
 |
|
przecież kochał. był na każde zawołanie , przynosił herbatę , robił kolacje łączoną ze śniadaniem , przytulał, całował, tęsknił. i teraz mam tak po prostu zapomnieć ? zapomnieć o idealnie ułożonej fryzurze na czubku głowy, niebiańskich tęczówkach i cudownym głosie ? nie potrafię. Przecież kochał.
|
|
 |
|
zimno fizycznie, psychicznie, emocjonalnie.
|
|
 |
|
Idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię. / Bonson.
|
|
 |
|
Tak już jest, mała. Czekasz na kogoś tysiące, miliony godzin,
czekasz, aż zjawi się taki ktoś, komu zaufasz, będziesz mogła się wygadac,
złapac za rękę i spacerowac całą noc, a potem, gdy już wpadnie w Twoje życie,
Ty zaczynasz miec miliony wątpliwości. Uznajesz, że dla Ciebie jest wolnośc,
a za jakiś czas znów wylewasz nocami tabuny łez i nie nikogo,
kto mógłby je otrzec i powiedzieć "wszystko będzie dobrze" .
|
|
 |
|
czas wolny spędzam na myśleniu co zrobiłam nie tak
i czy to na pewno moja wina .
|
|
 |
|
wolałam dawną siebie, niż tą którą widzę teraz w lustrze.
|
|
|
|