 |
|
odpalamy tą roślinę którą sadził dla nas Chrystus
|
|
 |
|
Ganja pokazała mi,że wszystko jest stanem umysłu
patrze czysto w przyszłość i mam w chuj na nią pomysłów
|
|
 |
|
Dziś przestałem palić już prawie w ogóle
choć były takie dni,które zamieniałem w chmurę
i razem z bólem odchodziły wszystkie myśli złe
|
|
 |
|
zamiast butli wódy postawiłem na skun
|
|
 |
|
Ej ,gandzia pokazała drogę mi
Zielone chmury nieba przechodzą przez drzwi
|
|
 |
|
pięknie jest
Gdy cannabis wita mnie na dnia start
i znów płonie,płonie,płonie
Widzę słońce i lepszy świat !
|
|
 |
|
Przyszedł dzień gdy ujrzałem drogę
Ciągle podążam tam
Gdzie Haj mi daje głos
Skręt się tli u nieba bram
|
|
 |
|
Nieważne co mówią inni. Pieprz to. Ludzie zawsze gadają, szczególnie Ci,którzy nie mają odwagi żyć tak jak Ty. Pierdol zdanie społeczeństwa. To Ty masz patrzeć w lustro i widzieć tego kim jesteś, a nie marionetkę uszytą z ludzkich upodobań
|
|
 |
|
Będę próbować.. Staram sie..
|
|
 |
|
Tu ciebie nie ma, to tylko wyobraźnia.
|
|
 |
|
Wróć, przepraszam. Chcę cię z powrotem, zostań już zawsze, na zawsze.
|
|
 |
|
Nie spodziewałam się, że na tak długo pozostaniesz w mojej głowie, że będziesz wypełniał każdą sekundę mojego życia.
|
|
|
|