 |
|
Ludzie przeciwko ludziom, to wszystko działa jakby na złość,
Sami sobie życie burzą przez głupoty i zazdrość.
Ktoś już mówił o tym dawno, jakby sumienia głos,
Wiesz co ? To ludzie ludziom zgotowali ten los
|
|
 |
|
Czas mija co nawywiłajeś już nie wrócisz,
Dlatego mówi się że na błędach się uczysz.
Czas mija co się stało to się nie odstanie,
Zbitej szyby poskładać, przecież nie jesteś w stanie
|
|
 |
|
jeśli na czymś Ci zależy to wypadałoby powalczyć.
|
|
 |
|
teraz. właśnie teraz. dopiero teraz. po trzech latach uświadomiłam sobie , że jestem szczęśliwa , jeśli chodzi o to , jak pomiędzy nami jest. czuję potrzebę bycia przy Tobie blisko , bo strrasznie tęsknię. mimo wszystko wiem , że Ty też lecz nie okazujesz tego wprost. wolisz okrężne drogi , ale nie nie szkodzi. ja to czuję. mam świadomość , że to uczucie jest obustronne. na szczęście nie jestem jedną z tych dziewczyn , które kochają bez odwzajemnienia i za to Ci dziękuję.
|
|
 |
|
wydaje wam się, że znacie to uczucie a tak naprawdę nie macie o nim pojęcia, nie wiecie jak cholernie może boleć każde wspomnienie, każda myśl i każda głębsza analiza tamtego dnia. | endoftime
|
|
 |
|
tylko on umiał naprawić, jak i popsuć mi humor w minutę. .tylko on miał być na zawsze./ z neta
|
|
 |
|
bo mój rap to moja rzeczywistość bo mój rap przedstawia moją przyszłość.
|
|
 |
|
kiedy egzystencja męczy, a świat problemy pietrzy.. Nic nie ulepszysz, trzeba to pieprzyc
|
|
 |
|
Nie wystarczy momencik, czy odrobina dobrych chęci
Chcieć to móc, więc mogę, bo to mnie nęci
|
|
 |
|
Umrzeć to nie sztuka natomiast sztuką jest żyć
Prawdziwym arcydziełem - żyć i nie zejść na psy
|
|
 |
|
Tak wiem, do snu też można się zmusić
Można też usnąć i już nigdy nie wrócić
Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka
Innym strzykawka, albo sznurek i klamka
Ale to jest zbyt proste, to jest tchórzostwem
Trzeba przetrwać zimę, żeby móc poczuć wiosnę
|
|
 |
|
myślenie o jutrze sprawia nam cierpienie, zapomnienie, dla nas może nie być jutra, rzeczywistość smutna, skrywana gdzieś głęboko, osiedlowy kokon, trzeba go opuścić, ale iść nie ma dokąd
|
|
|
|