 |
|
"Miłość to jest takie coś, czego nie ma. To takie coś co sprawia, że nie ma litości... To tak jakby budować dom i palić wszystko wokół... Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka i kiedy patrzysz jak ona je, a sam nie możesz przełknąć... Wtedy, kiedy nie zaśniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha... Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić."
|
|
 |
|
"Przychodzi taka pora, kiedy nie żądasz niczego. Ani ust, ani uśmiechu, ani miękkich ramion, ani oddechu jej obecności. Wystarczy, że On jest."
|
|
 |
|
Nie zadawaj się ze mną lepiej, ja naprawdę ci dobrze radzę, posłuchaj mnie. Nie chcesz skończyć jak ja, może to i fajnie wygląda, może podoba ci się to jak się niszczę, może naprawdę cię to kręci, ale nie wchodź w to, naprawdę. Na początku będzie ci się podobać, picie wódki gdzie popadnie, jaranie, ćpanie, dobre fazy, ciągłe melanże, ale to nic nie daje. My mamy inne reguły, już doszczętnie nas to zniszczyło, ale nie jesteśmy w stanie się temu sprzeciwić. Nie da się uwierzyć, że to tylko tak dla towarzystwa, kiedy jeden znajomy wbija do ciebie z litrem. I chcąc nie chcąc wpuszczasz go, bo widzisz, że ma problem, albo go właśnie nie ma i 'trzeba' to uczcić. I że melanże trwają od poniedziałku do niedzieli, że siedząc na fizyce odczytuję smsa 'wbijaj do nas, bo impreza'. I że to tak cholernie uzależnia, bo ci wszyscy ludzie są dla ciebie jak rodzina, znasz ich wszystkie myśli, bo ci się zwierzają, a oni znają mnie lepiej niż ja. I nie da się tak łatwo z tym skończyć, zrozum. / believe.me
|
|
 |
|
zastanawiając się dlaczego ludzie patrzą na wygląd i nie zważają na charakter dochodzę do wniosku, że żyją chwilą i chcą by było im dobrze tylko jakiś czas. chyba jestem pieprzonym odmieńcem, ale dobrze mi z tym.
|
|
 |
|
Miłość to zaufanie, lojalność i wierność. Miłość to także niepewność, strach i niedomówienia. /
nie.bylbym.tu.soba
|
|
 |
|
Żyjemy w czasach, w których małolaty robią z siebie laleczki z toną tapety na mordzie, i za kolejny puder oddałyby dziewictwo. W czasach, kiedy ludzie dowartościowują się hejtami z anonimka na asku. Kiedy liczy się to ile kto ma kasy i jak mocną robi sobie tapetę, a nie to jaki ma charakter. Żyjemy w czasach, kiedy ludzie nie doceniają tego co mają i zastanawiają się co jeszcze mogą mieć. Żyjemy w beznadziejnych czasach i jedyne co tu jest dobre to te kilka osób, które jednak znają wartość swoją i innych / podobnodziwka
|
|
 |
|
Lubię powodować Jego przyśpieszony oddech i pożądanie w oczach.
|
|
|
|