 |
|
`a dzisiaj jestem nijaka. chora stęskniona i bezgranicznie głupia.
|
|
 |
|
spójrz mi w oczy, powiedz, że nic już dla Ciebie nie znaczę, że mnie już nie kochasz, że tamte słodkie smsy i słówka to były tak tylko dla jaj - wtedy pozwolę Ci odejść, uwierz, nie będę Cię zatrzymywać.. tylko to kurwa powiedz!
|
|
 |
|
Nie wychodzi nam razem i nawet nie wychodzi osobno.
|
|
 |
|
i zniszczyli to wszystko przez głupotę.
|
|
 |
|
Zanurzeni w magicznym bezkresie, zafascynowani, wciąż odkrywali siebie.
|
|
 |
|
-Czy marzenia się spełniają.?
-A czy to ważne.?
|
|
 |
|
W XXI wieku nie umiera się z miłości.
|
|
 |
|
i ta niepewność która mnie tak rozpierdala od środka.
|
|
 |
|
leniuchować zaczynam dopiero od walentynek ; D
|
|
 |
|
na środku ulicy , postawiła 50 tymbarków ,po kolei otwierała każdy. Szukała, kapsla który, nie będzie myślałpozytywnie, kapsla, który ją zrozumie. uważasz, że znalazła? skończyłana pierwszym, pod którym narysowane było serce
|
|
 |
|
stała na środku ulicy, w rękach trzymaładużą kartkę z napisem : pierdol miłość . światła reflektorów świeciłyjej prosto w twarz.Śmiała się w niebo głosy, bo wiedziała, że jejszczęście, natrafi na jego samochód. Jechał, z daleka go poznała..Zrobiła to specjalnie. gdy go tylko zobaczyła, zeszła z ulicy, czekającaż podjedzie, zatrzyma się i opieprzy ją. szła w jego stronę, a on? niezatrzymał się, nie spojrzał, pojechał dalej. jej oczy wmurowane były wjego odjeżdżające bmw.była pewna , że tym razem zatrzyma się, nie zostawi jej, choćby tylkopo to by ją opieprzyć, znowu ją zawiódł, znowu na niego czekała./
|
|
 |
|
siedziała na krawężniku, malując palcem serce w rozsypanym cukrze.
|
|
|
|