 |
|
Byłeś zwykłym gnojem, który obiecywał najpiękniesze chwile mojego zycia. Obiecywałeś wszystko co tylko mogłeś problem w tym, że z żadnej obietnicy się nie wywiązałeś. Zawsze zostawiałeś mnie z milionami niespełnionych marzeń i to za tymi marzeniami tęknię. Za tą nierealnością. Za tym drugim wymarzonym życiem o którym mówiłeś. Które sobie każdego dnia wyobrażałam, Którym żyłam będąc z Tobą nie widząc rzeczywistości...//Erado
|
|
 |
|
W końcu zaczęłam się bawic, szalec, tańczyc i smiac się. Każdy by powiedział, że w końcu zaczęłam życ. Tylko dlaczego ja tego nie czuję? Są momenty gdy naprawdę jestem szczęśliwa jednak nie trwają one tyle co powinny i czasem się zastanawiam czy to szczęście nie jest przypadkiem zwykłym udawaniem...//Erado
|
|
 |
|
Za dużo pytń, za dużo niepewności, niestałości, w szczególności samotności...//Erado
|
|
 |
|
Eat diamonds for breakfast and shine all day ♥
|
|
 |
|
Teraz przeszłość już nic nie znaczy.
|
|
 |
|
kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuurwa mac
|
|
 |
|
po czyich słowach zwątpiłeś w siebie i swoje ja?
|
|
 |
|
i w pewnym momencie czyjeś słowa, które kiedyś zatrzymały sie gdzieś w podświadomości dotarły do mózgu. tak wiele da sie z Ciebie wyczytać. tak wiele prawdy usłyszałaś kiedyś, a 'dziś' to sie potwierdzilo. tak bardzo to boli
|
|
 |
|
a ty tak bardzo ich kochasz.....
|
|
 |
|
Mój Kotuś :* Kocham Najmocniej :*
|
|
 |
|
Chcę budzić się przy Tobie w niedziele rano. Chcę, żebyś patrzyła na mnie przed każdym kolejnym łykiem kawy. Chcę sprawić, aby Twoje serce biło równym tempem za każdym razem z moim. Chcę wplatać rękę w Twoje włosy w samochodzie, w drodze do naszego mieszkania. Chcę położyć się na kanapie i oglądać, jak dbasz o kwiatki i jak zapominasz zabrać ubrania poskładane na łóżku i po prostu rezygnujesz ze sprzątania, aby rzucić mnie na podłogę, pocałować i przytulić tak, jak nigdy wcześniej nikogo innego. Chcę leżeć wieczorem w łóżku, patrząc na księżyc i słuchać Twoich śmiesznych historii z przeszłości. Chcę, byś opowiadała mi o szczegółowej budowie naszego ogrodu i o kupnie psa. Idąc z Tobą chcę za każdym razem zatrzymywać się, by Cię pocałować. Chcę, żebyś była ze mną do ostatniego dnia swojego życia i delikatnie rozpowszechniała naszą historię o miłości dzieciom, tak jakby to ona była najpiękniejszą romantyczną opowieścią. Chcę, abyś nigdy nie przestała mnie kochać.
|
|
 |
|
Już nie potrafię, nie chcę, stać na środku ulicy i liczyć na cud. Czekać na Nią, aż przyjdzie i powie, że Nasze rozstanie było błędem. Już nie umiem wziąć do ręki telefonu i wykręcić Jej numer, usłyszeć kilka sygnałów po chwili mając w uszach Jej niesamowity głos. Już nie zapytam co u Niej, jak się czuje po weekendzie i czy nadal mnie kocha. Już nie spojrzę Jej w oczy i nie powiem, że tęskniłem, że bez niej usychałem jak pozostawiona w samotności róża. Już nie dam rady być obok Niej i tym samym minąć się z celem. Już nie chcę się starać, wiedząc, że nie warto. Nie chcę już istnieć. Być tutaj. Bez Niej. Za to zupełnie sam. Z cichymi uderzeniami serca. Z życiem, które jest, a już za chwilę może go nie być. Z samym sobą. Z moją niezrozumianą miłością. | prowincjusz
|
|
|
|