 |
|
- Dlaczego wszyscy od razu cię lubią?
- Bo mnie nie znają?
|
|
 |
|
Prawda boli. Szczerość rani. Kłamstwo uzależnia.
|
|
 |
|
Wczoraj ma wpływ na jutro, nie liczę na fart.
|
|
 |
|
Po drodze na szczyt, po drodze do lepszych chwil
|
|
 |
|
nie jestem ideałem i dobrze wiem to, że rzadko się starałam zmienić to nasze piekło, ale w tym jego piękno, że mimo wszystko potrafimy to poskładać tylko po to by być blisko, jesteś muzyką i każdym dźwiękiem, ja szłam donikąd, lecz złapałeś mnie za rękę, zabrałaś strach, (nie)winnie ukradłeś serce, dziś wiem, jak dzieląc się szczęściem mieć go coraz więcej... w c i ą ż rozbraja mnie Twój uśmiech, jak przy pierwszym spotkaniu heh:)
|
|
 |
|
a zamiast wspaniałych zalet widzę tutaj mnóstwo wad i nie pytaj czemu znów nie odbieram, czemu snów znowu nie mam, weź mnie puść, bo umieram, nie chce już żyć jak teraz, chce zapomnieć, bo nie rozumiem słów, którymi mówisz do mnie, ponoć mam serca z kamienia, wspaniale, lepiej by było gdybym nie miała go wcale, wiesz? ......... nie zrozumiem, już się gubicie w słowach, w sumie? już nie chce mi się nawet próbować
|
|
 |
|
wiesz, dziś się snuję po ruinach, które zbudowałam to smutny finał, wyrwij ze mnie kamień, wina w oceanie łez, weź, nakarm sercem szaniec i tylko cisza, wiesz, tylko cisza pozostaje w nas
|
|
 |
|
co się stało z nami? czy to czas zmienia nas czy może my sami?
|
|
 |
|
pewnie nawet fotki wysłał ci nie swoje
zakosił je raczej typowi z max model
coś z nim jest nie tak skoro siebie się wstydzi
to nie jego widzisz,go nie widzisz no kurde widzisz.
na początku było super ale teraz lipa
już się wszystkim pochwaliłaś
ale będzie przypal
dobra nawet nie mów ludziom ze dałaś się wkręcić i
wyłącz tego fejsa bo do grobu cie wpędzi
|
|
 |
|
Był z nią od poznania po zerwanie gówno go obchodzi
co się z nią stanie
był z nią,ale zaginął bez słuchu
na szczęście ta ich miłość była tylko na Facebooku
|
|
 |
|
FUCK YOU,frajerzy,kłamcy i ściemniacze
|
|
 |
|
czasem nie wiem czy sens jest pchać, gdy wszyscy ci patrzą na ręce i czasem już nie wiem kim jestem, znasz mnie? więc podejdź i postaw kolejkę, oddałam na dłonie im wszystkie uczucia i teraz tak płonę i nikt mnie nie szuka i walę po ścianach, krew płynie po dłoniach, a mieliśmy razem plany, hm.. szkoda, widzieli mnie na deskach już, sędzia - odliczam, ale jakoś nie mogłem przerwać, już nie mam ręcznika
ponoć widzieli mnie jak zjeżdżam w dół, nikt mnie nie chwytał, ale w końcu ZDMUCHNĘ ze zdjęcia kurz
|
|
|
|