 |
|
Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. / stalinowa
|
|
 |
|
Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam, że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo, że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego, niż oczekiwałam po tym związku, że stanie się to, czego się bałam i zapewne boję się nadal. Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt, bo nikt, kogo los postawił na mojej drodze, nie umiał mnie pojąć, nie potrafił mnie zrozumieć. Każdy chciał mnie zmieniać, dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć. Ty jeden nie próbowałeś. Chciałeś mnie taką, jaką jestem, z całą moją złożonością, nieprzewidywalnością, trudną i krytyczną, z wszystkimi moimi wadami.♥
|
|
 |
|
Koleżanka zna wszystkie twoje najlepsze historie . Przyjaciółka przeżyła je z tobą .
|
|
 |
|
"Myśl co chcesz, dobrze wiesz co dla mnie znaczysz" Vixen - Myśl co chcesz
|
|
 |
|
jeszcze kilka miesięcy temu nie wiedziała co to ostry melanż, czy skręt. nie wiedziała jak smakuję piwo lub wódka. nie wiedziała co to znaczy jechać na kreskach lub ból głowy po imprezie. w drodze do domu nerwowo wyszukiwała miętowych gum do żucia w kieszonce skórzanej kurtki. wchodząc rzucała krótkie - jestem, i uciekała do swojego pokoju, aby przypadkiem ktoś nie zobaczył jej rozszerzonych źrenic. leżała na środku pokoju popijając czerwonym winem. nie płakała. nie miała siły. była nieobecna. nic nie czuła. było jej dobrze, choć przez parę godzin. nie myślała o nim. to było jej pieprzonym lekarstwem , uzależnieniem. /happylove
|
|
 |
|
- Dałabyś mu kolejną szansę? - Tak. - Ale przecież już tyle razy Cię zranił... - Tak, to prawda. Ale jest jeszcze coś... - Co takiego? - Ja go kocham. Tak paradoksalnie mocno... Miłością, której nie da się wyrazić nawet w kilkudziesięciu słowach. Kocham tak bardzo, że dałabym wsadzić sobie kilkunastu metrowy sztylet prosto w serce po raz kolejny, dla chociażby kilku chwil, które podarowałby tylko mnie. / zakazanamilsoc.
|
|
 |
|
kiedy spotkaliśmy się pierwszy raz, nie wiedziałam, że nie długo będzie dla mnie taki ważny.
|
|
 |
|
lubię takie wieczory kiedy siedzę z kubkiem kakao śmiejąc się sama do siebie , rozbawiona z własnego śmiechu . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
biorę telefon , wchodzę w galerię . klikam na zdjęcia z kumplami i co robię? zachodzę się ze śmiechu , dusząc się przy tym czkawką . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
-Chodził z was ktoś po Tatrach ? -Zależy po ilu ;)
|
|
 |
|
to właśnie oni, kiedy upadnę pomagają mi się podnieść, są zawsze blisko, wspierają, pomagają, doradzają, nie pozwalają mi się smucić, pocieszają, tłumaczą, nigdy nie wyśmiewają, nie olewają. są cholernie ważnymi dla mnie osobami. dzięki nim, wiem co to przyjaźń i staram się być taką dobrą przyjaciółką jak oni. kocham ich.
|
|
 |
|
ze łzami w oczach mówił że miłość jest ich nadzieją
|
|
|
|