głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika na_granicy

A pamiętamy:  teksty wartozycmarzeniami dodał komentarz: A pamiętamy:) do wpisu 25 kwietnia 2014
Jest już trzecia w nocy  przychodzisz i pytasz mnie czemu nie śpię  czemu ciągle spoglądam na telefon? Czuję Cię na swoich plecach  mówisz do mnie jeszcze pewniej starasz się nie pytać o zbyt wiele. Łapiesz za rękę i mówisz  ja nie wierzę już żadnym słowom. Nie wierzę ludziom  nie potrafię zaufać bo za dużo razy upadałam nie potrafiąc wstać.Czemu odchodzisz? Ja sobie nie radzę  nie potrafię się uśmiechać  nie śpię  nie jem  za dużo myślę. Muzyka która kiedyś mnie cieszyła stała się utrapieniem. Co się ze mną stało  nie potrafię zrozumieć jak tak w krótkim czasie zniszczyłeś mnie całą. Nie potrafię zrozumieć dlaczego miłość tak szybko przeszła Ci  bądź dumny że pozbyłeś się mnie. Byłam twoim zmartwieniem najgorszym problemem  przepraszam lecz Ja Cię kocham i teraz mnie to zabija. Wyrywa mi resztki uczucia którym cię darzę  moje serce leży na chodniku  same bez opieki zdeptane przez ludzi. Nikt go nie podniesie  nikomu nie jest potrzebne. Myślę że stałam się dla innych problemem.

wartozycmarzeniami dodano: 25 kwietnia 2014

Jest już trzecia w nocy, przychodzisz i pytasz mnie czemu nie śpię, czemu ciągle spoglądam na telefon? Czuję Cię na swoich plecach, mówisz do mnie jeszcze pewniej starasz się nie pytać o zbyt wiele. Łapiesz za rękę i mówisz, ja nie wierzę już żadnym słowom. Nie wierzę ludziom, nie potrafię zaufać bo za dużo razy upadałam nie potrafiąc wstać.Czemu odchodzisz? Ja sobie nie radzę, nie potrafię się uśmiechać, nie śpię, nie jem, za dużo myślę. Muzyka która kiedyś mnie cieszyła stała się utrapieniem. Co się ze mną stało, nie potrafię zrozumieć jak tak w krótkim czasie zniszczyłeś mnie całą. Nie potrafię zrozumieć dlaczego miłość tak szybko przeszła Ci, bądź dumny że pozbyłeś się mnie. Byłam twoim zmartwieniem najgorszym problemem, przepraszam lecz Ja Cię kocham i teraz mnie to zabija. Wyrywa mi resztki uczucia którym cię darzę, moje serce leży na chodniku- same bez opieki zdeptane przez ludzi. Nikt go nie podniesie, nikomu nie jest potrzebne. Myślę że stałam się dla innych problemem.

Staram się. Idę z wyprostowanymi plecami  szybkim i mocnym krokiem  odgarniam włosy z twarzy  odsłaniam wpisany na nią uśmiech. Uznają mnie za szczęśliwą. Ludzie łakną spotykania się ze mną  bo są pod wrażeniem emanującej energii. I ja biegnę do nich  i dużo mówię  i próbuję normalnie żyć. Przy nich coraz mocniej wpajam się w tę szczęśliwą maskę. Coraz skuteczniej. I coraz mniej wierzę w to  że pojawi się osoba  przy której zdejmę swoją drugą twarz  usiądę i przyznam się  że boli jak cholera  nie hamując już łez   chimica

chimica dodano: 22 kwietnia 2014

Staram się. Idę z wyprostowanymi plecami, szybkim i mocnym krokiem, odgarniam włosy z twarzy, odsłaniam wpisany na nią uśmiech. Uznają mnie za szczęśliwą. Ludzie łakną spotykania się ze mną, bo są pod wrażeniem emanującej energii. I ja biegnę do nich, i dużo mówię, i próbuję normalnie żyć. Przy nich coraz mocniej wpajam się w tę szczęśliwą maskę. Coraz skuteczniej. I coraz mniej wierzę w to, że pojawi się osoba, przy której zdejmę swoją drugą twarz, usiądę i przyznam się, że boli jak cholera, nie hamując już łez ~ chimica

mówili mi  że z czasem zapomnę  że zagoją się rany  że przestanę wydrapywać sobie serce  by nie czuć tej tęsknoty. mówili  że przestanę przywoływać wspomnienia Twojego głosu  że Twoje pocałunki wyblakną  a skóra nie będzie cierpła z powodu ich braku. mówili  że Twój głos przestanie dźwięczeć w zakamarkach duszy  że śmiech przestanie odbijać się echem o puste ściany serca. mówili  że kolor Twoich oczu  zapach perfum  ciepłota ciała  że to wszystko kiedyś ze mnie uleci. Twoja osoba przestanie niszczyć mnie każdego dnia  przestanie grać istotną  najważniejszą rolę. wszystkie obietnice  które złożyłeś  wszystkie słowa  które wypowiedziałeś  miały przestać istnieć  miały zniknąć. więc dlaczego nadal we mnie żyjesz? dlaczego potrafisz zmącić spokój  w którym tak mi dobrze? dlaczego zapisałeś się tak trwale? tak silnie? dlaczego właśnie Ty?

cynamoon dodano: 21 kwietnia 2014

mówili mi, że z czasem zapomnę, że zagoją się rany, że przestanę wydrapywać sobie serce, by nie czuć tej tęsknoty. mówili, że przestanę przywoływać wspomnienia Twojego głosu, że Twoje pocałunki wyblakną, a skóra nie będzie cierpła z powodu ich braku. mówili, że Twój głos przestanie dźwięczeć w zakamarkach duszy, że śmiech przestanie odbijać się echem o puste ściany serca. mówili, że kolor Twoich oczu, zapach perfum, ciepłota ciała, że to wszystko kiedyś ze mnie uleci. Twoja osoba przestanie niszczyć mnie każdego dnia, przestanie grać istotną, najważniejszą rolę. wszystkie obietnice, które złożyłeś, wszystkie słowa, które wypowiedziałeś, miały przestać istnieć, miały zniknąć. więc dlaczego nadal we mnie żyjesz? dlaczego potrafisz zmącić spokój, w którym tak mi dobrze? dlaczego zapisałeś się tak trwale? tak silnie? dlaczego właśnie Ty?

wystarczyło jedno spotkanie. jeden przelotny uśmiech. jedna chwila  a ja siedzę właśnie z wzrokiem tępo utkwionym w ścianę  w głośnikach po kolei przewijają się piosenki tamtych czasów  a serce z ledwością wystukuje słabiutkie odbicia. wszystko we mnie ożyło  wszystko powróciło. myślałam  że tamten okres należy do przeszłości. że tamte czasy zostały zakończone  odkreślone grubą kreską. niestety teraz wiem  ze było to tylko pobożne życzenie. nie mogę zapomnieć tamtego szczęścia  które pomimo swojej toksyczności  sprawiało  że żyję.

cynamoon dodano: 21 kwietnia 2014

wystarczyło jedno spotkanie. jeden przelotny uśmiech. jedna chwila, a ja siedzę właśnie z wzrokiem tępo utkwionym w ścianę, w głośnikach po kolei przewijają się piosenki tamtych czasów, a serce z ledwością wystukuje słabiutkie odbicia. wszystko we mnie ożyło, wszystko powróciło. myślałam, że tamten okres należy do przeszłości. że tamte czasy zostały zakończone, odkreślone grubą kreską. niestety teraz wiem, ze było to tylko pobożne życzenie. nie mogę zapomnieć tamtego szczęścia, które pomimo swojej toksyczności, sprawiało, że żyję.

Oddam również swoje. Kto chętny? aliś mistrzostwo :  teksty wartozycmarzeniami dodał komentarz: Oddam również swoje. Kto chętny? aliś mistrzostwo :* do wpisu 19 kwietnia 2014
Aliś  najlepsza. Jak zawsze piątunia    teksty wartozycmarzeniami dodał komentarz: Aliś, najlepsza. Jak zawsze piątunia ;* do wpisu 19 kwietnia 2014
A gdybym napisała Ci  że umieram  przyjechałbyś?

wartozycmarzeniami dodano: 19 kwietnia 2014

A gdybym napisała Ci, że umieram, przyjechałbyś?
Autor cytatu: bezznakumiloscii

Byłeś wszystkim  nagle stałeś się bólem. Przepaścią która zabija mnie

wartozycmarzeniami dodano: 19 kwietnia 2014

Byłeś wszystkim, nagle stałeś się bólem. Przepaścią która zabija mnie

Jesteś tak bardzo smutna  masz takie czerwone oczy i widać że nie śpisz od dwóch tygodni  widać ten nie ład. Tak jest źle  nie potrafię się pozbierać po nim  nie potrafię wyrzucić z serca trzech lat które były dla mnie cudowne  nie potrafię się odzwyczaić od Twojej obecności w moim życiu. Wiem oszukuję się  codziennie wmawiam sobie że dzisiaj będzie już tylko lepiej  staram się być obecna. Mniej płaczę  staram się nie pokazywać tego co osiadło na moim sercu. Brakuję mi jego  brakuję bardzo ale nie przyznam się do tego nie chcę walczyć o to  nie chcę wyłącznie się starać. Byłam dla Ciebie  poświęciłam wszystko  zerwałam wszystkie kontakty. Odizolowałam się od innych  byłam tylko dla Ciebie. Byłeś moim oczkiem w głowie  nie widziałam przyszłości bez Ciebie. Teraz  każde słowo marzenie niszczy mnie  wyrywa wszystko. Czuję się okropnie  boli mnie serce gdy wypowiadam twoje imię. Nie mogę spać  mam koszmary i wyję do księżyca. Nie potrafię iść dalej nie umiem postawić kolejnych kroków.

wartozycmarzeniami dodano: 19 kwietnia 2014

Jesteś tak bardzo smutna, masz takie czerwone oczy i widać że nie śpisz od dwóch tygodni, widać ten nie ład. Tak jest źle, nie potrafię się pozbierać po nim, nie potrafię wyrzucić z serca trzech lat które były dla mnie cudowne, nie potrafię się odzwyczaić od Twojej obecności w moim życiu. Wiem oszukuję się, codziennie wmawiam sobie że dzisiaj będzie już tylko lepiej, staram się być obecna. Mniej płaczę, staram się nie pokazywać tego co osiadło na moim sercu. Brakuję mi jego, brakuję bardzo ale nie przyznam się do tego nie chcę walczyć o to, nie chcę wyłącznie się starać. Byłam dla Ciebie, poświęciłam wszystko, zerwałam wszystkie kontakty. Odizolowałam się od innych, byłam tylko dla Ciebie. Byłeś moim oczkiem w głowie, nie widziałam przyszłości bez Ciebie. Teraz, każde słowo marzenie niszczy mnie, wyrywa wszystko. Czuję się okropnie, boli mnie serce gdy wypowiadam twoje imię. Nie mogę spać, mam koszmary i wyję do księżyca. Nie potrafię iść dalej nie umiem postawić kolejnych kroków.

Muszę iść. udawać że daje radę. uśmiechać się na pokaz. oszukiwać innych  wszystko przez Ciebie. czemu nie ma Cię przy mnie no czemu?

wartozycmarzeniami dodano: 19 kwietnia 2014

Muszę iść. udawać że daje radę. uśmiechać się na pokaz. oszukiwać innych, wszystko przez Ciebie. czemu nie ma Cię przy mnie no czemu?

O  znowu ją widzę. Uśmiecha się  niepewnym krokiem zmierza w moim kierunku. Czuję jak dłonie mi drżą i serce zaczyna bić szybciej. Zakochałem się? Przecież to niemożliwe  ja? Heh  a jednak. Jest coraz bliżej. Co mam powiedzieć? Jak się zachować  żeby mnie nie wyśmiała? No dobra  może jakoś sobie poradzę. Jezu  jak jej włosy wspaniale wyglądają w tym słońcu  a te oczy? Ich blask odbija się chyba na końcu miasta. Dotknąć jej dłoni  czy może uzna mnie za zbyt śmiałego? Sam nie wiem  czuję się taki niedoświadczony  a przecież miałem kilka dziewczyn  ale ona jest inna. Bije od niej coś niewiarygodnie intrygującego. Ciekaw jestem jaką tajemnicę skrywają jej oczy. Boże  człowieku  co Ty gadasz? Przecież to Twoja dziewczyna  przecież możesz ją pocałować  przytulić  zabrać na spacer  a nawet przed ołtarz. No fakt. Jestem idiotą  chyba właśnie przypomniałem sobie dzień  w którym się zakochałem. dawny mr.lonely

mr.lonely dodano: 18 kwietnia 2014

O, znowu ją widzę. Uśmiecha się, niepewnym krokiem zmierza w moim kierunku. Czuję jak dłonie mi drżą i serce zaczyna bić szybciej. Zakochałem się? Przecież to niemożliwe, ja? Heh, a jednak. Jest coraz bliżej. Co mam powiedzieć? Jak się zachować, żeby mnie nie wyśmiała? No dobra, może jakoś sobie poradzę. Jezu, jak jej włosy wspaniale wyglądają w tym słońcu, a te oczy? Ich blask odbija się chyba na końcu miasta. Dotknąć jej dłoni, czy może uzna mnie za zbyt śmiałego? Sam nie wiem, czuję się taki niedoświadczony, a przecież miałem kilka dziewczyn, ale ona jest inna. Bije od niej coś niewiarygodnie intrygującego. Ciekaw jestem jaką tajemnicę skrywają jej oczy. Boże, człowieku, co Ty gadasz? Przecież to Twoja dziewczyna, przecież możesz ją pocałować, przytulić, zabrać na spacer, a nawet przed ołtarz. No fakt. Jestem idiotą, chyba właśnie przypomniałem sobie dzień, w którym się zakochałem./dawny mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć