 |
|
jestem zmęczony, przyjacielu. tak bardzo, że najchętniej położyłbym się do łóżka i nie wstawał. przespałbym dzień, dwa, może miesiąc lub rok. może całe życie. jestem zmęczony, przyjacielu. naprawdę jestem.
|
|
 |
|
zrób coś. już tak nie mogę. wszystko ma kolce, powietrze ma kolce, deszcz wymierza policzki. włosy wplątały się w szprychy roweru, odchodzą razem z głową. zrób coś, zabierz mnie stąd.
|
|
 |
|
czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć.
|
|
 |
|
zawsze byliśmy razem. nie możesz mnie teraz opuścić, kiedy umarłem i potrzebuje czułości.
|
|
 |
|
Jak tak po prostu można cieszyć się życiem? To dla mnie nie do zrozumienia. / Pamiętnik narkomanki
|
|
 |
|
ale proszę cię wróć do mnie
|
|
 |
|
http://youtu.be/KewfYKJy8YU Tak mi się przypomniało ^ :p
|
|
 |
|
czasem wyatarczy jedna piosenka by przed oczami pojawił się obraz dawnej rzeczywistości. / tonatyle
|
|
 |
|
życie może i jest ciężkie, ale na szczęście zdarzają się także chwile warte zapamiętania. / tonatyle
|
|
 |
|
to smutne, że wszystkie piękne wydarzenia tak szybko stają się daleką przeszłością. / tonatyle
|
|
 |
|
gdyż nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę, a przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka.
|
|
|
|