 |
|
Zasadnicza różnica między nami to, to że ja kocham Ciebie, ale ty mnie nie.
|
|
 |
|
Dali jej ołówek i kazali narysować idealny świat. Narysowała siebie i Jego. Tyle jej wystarczyło by być szczęśliwą
|
|
 |
|
Wszystko zacząłeś, skończyłeś i zapomniałeś. Zapomniałeś o tym, co nas łączyło. Nigdy nie zakochasz się dwa razy tak samo.
|
|
 |
|
Moje zaufanie w stosunku do Ciebie spadło tak mocno, że nawet nie uwierzę Ci która jest godzina.
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się. Wszystko i tak prędzej czy później chuj strzeli.
|
|
 |
|
Byłeś ważny, zjebałeś, żegnam.
|
|
 |
|
Jebnijcie mnie w głowę, jak tylko zacznę się do kogoś przywiązywać.
|
|
 |
|
nigdy nie dowiesz się jak czuje się kobieta, które płacze w poduszkę, która tęskni i choruje. która najbardziej na świecie pragnie, żeby pokochał ją kretyn.
|
|
 |
|
- zapewnij mnie, że nigdy nie pokochasz innej. - nie mogę. - słucham?! - będzie inna. i na pewno będę ją kochał. na pewno będzie do Ciebie wołała 'mamusiu'.
|
|
 |
|
I nawet jeśli będzie mi kurewsko źle na pytanie 'co u Ciebie' odpowiem, że radzę sobie świetnie.
|
|
 |
|
''Nothing lasts forever, so let's dance tonight, like we'll never see the morning light, let's live it up, when the sun goes down."
|
|
 |
|
Nie ma to jak dostać mirabelką w ulubioną bluzkę mojej mamy, pożyczoną. Wydawałoby się, że za to można umrzeć. Jak się okazuje, wszystko jest do wybaczenia, jeżeli dostajesz z rąk ludzi, których kochasz. Potem jeszcze parę śmieci we włosach i wyszarpywanie rzepów z bujnych loków, cudownie. Chodzenie z eskortą do domu i satysfakcja, że nikt nie pozwoli Ci samej dojść do domu, gdy się ściemni. Tak jeszcze niedorośli, tak niepoważni, tak niedojrzali, a tyle bym za nich oddała.
|
|
|
|