 |
|
bo kiedy potrafisz cierpieć, potrafisz też kochać.
|
|
 |
|
usiadłam na pustym , pełnym gwiazd polu i zaczęłam płakać. towarzyszyła mi puszka piwa. płakałam , bo.. nie dałam rady. ta tęsknota mnie rozpierdoliła od środka . i ta świadomość, że on mnie nie kocha. .nagle zauważyłam jak jakaś zakapturzona postać siada koło mnie i zabiera mi piwo. zdjął kaptur i od razu poznałam jego mordkę. 'kochanie'...- powiedział i jednocześnie złapał mnie mocno za rękę. moje serce nawalało tak szybko, że nie da się tego opisać . myślałam sobie - 'głupi dupek, pewnie chce do mnie wrócić'. jednak po chwili odparł - 'wiem co myślisz. ale nie, to co było nie wróci'. pocałował mnie w policzek, wylał piwo, założył z powrotem kaptur.. i porwał go statek kosmiczny :D / paktoofoonika
|
|
 |
|
byłam pewna, że serce tak cholernie boli, tylko dlatego, że zostało okradzione ze wszystkich uczuć. myliłam się. boli, bym zrozumiała, że zakochiwanie się w skurwielach to błąd. [ yezoo ]
|
|
 |
|
stał w umówionym miejscu bawiąc się mała śniegową kulką. wyjęłam z uszu słuchawki, po czym podeszłam bliżej. - jestem. - rzuciłam stając naprzeciw Jego paraliżujących Moje serce, oczu. uśmiechnął się i odpowiedział: - tak naprawdę nigdy nie przestałem Cię kochać. Ona była tylko małą zabawą. szukałem czegoś innego, ale okazało się, że to jednak nie jest to. prawdziwa miłość jest w rzeczywistości gdzie indziej. - gdzie? - stoi tutaj. naprzeciwko Mnie. - odpowiedział próbując ująć Moją dłoń. - tęskniłam, wiesz? - rzuciłam chwytając Jego zmarzniętą rękę. - naprawdę? - zapytał zdziwiony. - nie! - krzyknęłam. - jesteś najgłupszym facetem na ziemi. kochasz Mnie? zadziwiające. wypchaj tą miłością dupę swojej wytapetowanej lali! - powiedziałam patrząc jak Jego życie powoli zaczęło tracić sens. [ yezoo ]
|
|
 |
|
najlepszy specjalista od łamania serc przy Tobie wymięka. / paktoofoonika
|
|
 |
|
- to moje serce ciągnie za nim , nie ja ! - ciągnie ? ta , w jaki sposób ? - czasem lubi sobie pobiegać.. no wiesz.. biegnie po prostu w jego stronę, wiesz.. / hahahah xd / paktoofoonika
|
|
 |
|
iść z Tobą za rękę przez tę ścieżkę , przez którą chodziliśmy kiedyś. nasza ścieżka miłości. / paktoofoonika
|
|
 |
|
a zamiast kwiatów poproszę paczkę szlugów i zgrzewkę perełki. / paktoofoonika
|
|
|
|