 |
|
chcesz coś zmienić? zmień siebie
|
|
 |
|
Zawiść jest jak anoreksja. Najpierw okręca cię wokół palca, udaje przyjaciółkę, a niedługo potem uzależnia od siebie wpędzając w obsesje.
|
|
 |
|
" najtrudniej słucha się piosenek które kojarzą się z kimś, kto odszedł z naszego życia. "
|
|
 |
|
tak okropnie trudne było uświadomienie sobie, że już nie wrócisz, że już mnie nie chcesz.
|
|
 |
|
Nie radzę sobie ze wspomnieniami, które przypominają mi ciebie.
|
|
 |
|
mogło być tak pięknie ale przecież nie zasługuję na szczęście .
|
|
 |
|
Od dzisiaj będę tylko wzruszać ramionami na każde 'kocham Cię' w moją stronę.
|
|
 |
|
pozwól mi być dla Ciebie kimś więcej
|
|
 |
|
Nie chcę wiedzieć co u Ciebie i czy dużo się pozmieniało. Nie chcę pytać o Nią albo o to, czy była warta Naszego rozstania. Nie interesuje mnie jak idzie Ci w szkole i czy zakopałeś wojenny topór z mamą. Nie wiem, czy tęsknisz i żałujesz, i niech tak pozostanie. Nie chcę już o Tobie słyszeć. Nie chcę próbować rozumieć, dlaczego tak postąpiłeś. Nie chcę twoich powrotów i nieszczerych spojrzeń. Nie mam zamiaru wracać do przeszłości, bo to boli. Wiesz, nawet już nie oczekuję Twojego 'przepraszam'. Chyba zrozumiałam, że tak naprawdę, nie było warto. [ yezoo ]
|
|
 |
|
wykorzystywał mnie, jak tylko chciał a najgorsze, że mi to nie przeszkadzało bo chociaż przez chwilę był mój. Ja byłam jego.. | choohe
|
|
 |
|
Od paru miesięcy zabija i rozpierdala mnie od wewnątrz tęsknota i poczucie winy. Cholerne poczucie winy, który nie chce minąć i które już zawszę będzie mi towarzyszyło. Utrata osoby która znała mnie najlepiej i była najbliższa jest największym bólem jakiego mogłam doświadczyć. Była jedyną osobą, która tolerowała każdy mój wybryk. Była, gdy wszyscy się ode mnie odwracali. Podawała rękę gdy stałam na przepaści. A dzisiaj już jej nie ma. A ja muszę, żyć z tym chorym sumieniem, które przypomina mi nieustannie o tym, ze to ja zawiniłam. Serce bije ledwo wyczuwalnie. Dusza jest rozszarpana na miliony maleńkich kawałków a podświadomość - ona nie może sobie z niczym poradzić. Nie może sobie poradzić z z tym co się wtedy stało. Z brakiem tak wspaniałego człowieka. Z brakiem osoby, która dawała mi wszystko, nie dając nic. W tą pamiętna noc, wszyscy daliśmy się ponieść emocjom, które przechyliły szalę, zmieniającą wszystko, włącznie z normalnym życiem. Jak i jego odebraniem.
|
|
|
|