  |
|
` Co nowego o sobie na mieście się dowiem. Co nowego pierdolą na mój temat. Co robię, czym się zajmuję to dla was jest dylemat. / Gabi
|
|
  |
|
Twoja szczęka, to kurwa jedna wielka proteza. Teraz zazdrość cie szarpie więc rozpuszczasz swój język. Jest nienawiść i gniew i nie ma nic pomiędzy. Stoisz jak na krawędzi, nie wiesz czego się złapać. Na osiedlach juz wiedzą, to ta najgorsza szmata. / chada
|
|
  |
|
` jesteś suką, wcale nie dziwi fakt, że ujadasz. / chada
|
|
 |
|
Zależało ci. cholera, zależało ci bardziej ode mnie. Jestem tego pewna. Gdyby przecież tak nie było, nie pytał byś się czy na pewno wszystko w porządku słysząc w moim głosie coś dziwnego, czego nikt inny nie słyszał. / i.need.you
|
|
 |
|
Zawsze po postanowieniu, że będę silna, jest cierpienie. Nie potrafię być silna. Potrafię być tylko cholernie słaba./esperer
|
|
 |
|
za dużo, za poźno i po prostu niewystarczająco. / i.need.you
|
|
 |
|
wszystko jest inaczej i wszystko się zmieniło / i.need.you
|
|
 |
|
Boję się ciebie kochać, lecz bardziej boję się, że odejdziesz na zawsze / i.need.you
|
|
 |
|
daj mi czas, niech złapię oddech. / i.need.you
|
|
 |
|
a ja głupia, naiwna, wciąż wierzę i czekam. / i.need.you
|
|
 |
|
nawet twoje najsłodsze, najpiękniejsze słowa, nie będą w stanie zastąpić Twojej obecności. Nigdy. / i.need.you
|
|
 |
|
Oddech na karku. To on. koniec maja, a ja wciąż go wspominam. / i.need.you
|
|
|
|