 |
|
Cenię sobie święty spokój,
A także te wolne chwile przeznaczane na chillout z fajką.
|
|
 |
|
Wiem , że płacz tu niczego nie zmieni ,
ale chcę byś kiedyś zobaczył mnie w tym stanie
i powiedział ' k*rwa , co ja narobiłem ' .
|
|
 |
|
To wszystko jest jednym dużym znakiem zapytania ./[k]
|
|
 |
|
proszę o pilnowanie swoich spraw i nie wpierdalanie się w czyjeś życie. dziękuję.
|
|
 |
|
i znów jego zapach chciałabym mieć na dłoniach
|
|
 |
|
hoping for the best but expecting the worst.
|
|
 |
|
zachwycał ją, z każdym napotkanym głębokim spojrzeniem.
|
|
 |
|
szczęścia na bazie czyjejś porażki nie buduję.
|
|
 |
|
wstaje z kacem i czuje się fatalnie, ale chciałbym tylko żeby było normalnie
|
|
 |
|
Bo z miłością jest jak ze starą książką...
trzeba uważać, żeby nie została nam w ręku tylko okładka
|
|
 |
|
Pocałował mnie w czoło. -Tak się cieszę, że wróciłeś.
-Uwielbiam do ciebie wracać.
-Uwielbiam cię witać. - Zacisnęłam mocniej ręce wokół jego szyi.
|
|
 |
|
Codziennie rano wstaje, ogarniam twarz, włosy, rzęsy, ubrania, praktycznie wszystko bezproblemowo. Jedyne czego ogarnąć w życiu nie mogę to matematyki, Ciebie i.. zycia.
|
|
|
|