 |
|
czas ucieka,a ty stoisz w miejscu z załzawionymi oczami.
|
|
 |
|
po prostu nam nie wyszło..
|
|
 |
|
naprawmy to-nie podejmujmy decyzji pochopnie.
|
|
 |
|
zawsze,gdy coś przychodzi to musi odejść,ale czemu tak? czemu ciężko się w tym odnaleźć?
|
|
 |
|
dlaczego nasz czas minął?
|
|
 |
|
miałam swoje trudne momenty,które zatapiałam w używkach-dziś nawet to nie pomaga.
|
|
 |
|
jeśli to nieuniknione , jeżeli naprawdę nie ma innego wyjścia i naprawdę w tym momencie musimy się rozdzielić,puścić swoje dłonie,skierować ścieżki przyszłości w inne strony - dobrze.proszę Cię tylko o jedno.nie zapominaj.przypomnij sobie czasami przed snem mój uśmiech,przypomnij sobie to uczucie kiedy mnie całowałeś,łaskotałeś,zakładałeś kosmyk moich włosów za ucho.proszę,nie zakopuj mnie gdzieś na samym dnie wspomnień,gdzieś w najciaśniejszym kącie serca.i choć teraz w środku wszystko mi się rozpadnie to pozwolę ci odejść./demission
|
|
 |
|
dziś wiem,że to co było minęło i trzeba walczyć o lepszy dzień,ale jak walczyć skoro leżysz na dnie i nie masz siły się podnieść? odpowiesz mi?
|
|
 |
|
jestem sama,całkiem sama z bólem,które próbuje zniszczyć moje serce.
|
|
 |
|
opuściła mnie miłość i nie mam o niej pojęcia.
|
|
 |
|
dziś już na nikogo nie możesz liczyć.
|
|
 |
|
jak się podnieść,gdy upadasz coraz niżej na dno,bo nie masz siły na życie? jak przestać patrzeć za siebie? jak pogodzić się z tym,co znika? jak wymazać wspomnienia? jak można przestać kochać? jak kurwa żyć z takim sercem,które umiera? jak wykazać uczucia,które znikają?
|
|
|
|