 |
|
Przeszedłem na czerwonym świetle, więc wiem, co to życie na krawędzi, dziwko.
|
|
 |
|
Oglądałem "dlaczego ja?", więc wiem, dlaczego ja, dziwko. / pepsiak
|
|
 |
|
Musiałbyś chyba zostać gejem, bym zaczęła czuć do Ciebie jakiekolwiek obrzydzenie. / pepsiak
|
|
 |
|
Zepsułam się. Piję, palę, mam wyjebane na dużo rzeczy. Dobrze trzymam się z "chuliganami", choć u nas nie panuje te określenie. Uciekam ze szkoły, nie uczę się. Mam trudny charakter i w rodzinie wiedzą, że ze mną nie zaczynać.Pozdrawiam wszystkich, którzy ciągle myślą, że spadłam na dno z powodu chłopaka. /landriina
|
|
 |
|
była strasznie zła. założyła swoją bluzę Prosto, do uszu włożyła słuchawki z mocnym bitem Ema, udała się w kierunku 'ich' przystanku. często na nim siedzieli i gadali bez sensu. lubiała to. gdy dotarła na budkę, usiadła i odpaliła Chesterfielda. była już przy 6 piosence Eminema i przy 4 zaciągnięciu, kiedy ktoś nagle wyjął jej słuchawki z uszu i kazał rzucić jej to świństwo na ziemię. popatrzyła na Niego, we własnej osobie On w koszulce, którą kiedyś tak bardzo lubiała. Popatrzyła mu w oczy i powiedziała: -to świństwo było ze mną, kiedy mój cały świat i sens życia poszedł się jebać. i w tym momencie zaciągnęła się ostatni raz i dmuchła mu dymem prosto w twarz. Patrzyła na niego jeszcze przez kilka sekund po czym odwróciła się nucąc pod nosem No love... /
koffi
|
|
 |
|
wierzę, że między nami będzie dobrze.
|
|
 |
|
i jak jeszcze raz usłyszę od kogoś 'będzie dobrze' to obiecuję, że go zatłukę tępym kamieniem.
|
|
 |
|
czasem są chwile, gdy problem jest w każdym kroku. w pięści ściskasz frustracje, bezsilne łzy Ci płyną z oczu.
|
|
 |
|
Prawda taka jest, że nigdy Ci na tym wszystkim nie zależało.
|
|
 |
|
Zrobiłabym wszystko dokładnie tak samo, jak za pierwszym razem. Jeszcze raz. By znów ujrzeć Cię obok mnie nad ranem. Przeżyć to jeszcze raz. Ponownie się uśmiechnąć, poczuć te sławne motylki w brzuchu. Było warto, choć teraz już Cię nie ma. / pepsiak
|
|
 |
|
Nienawidzę, kiedy mówisz 'to wszystko twoja wina' i próbujesz wmówić, że ja nas zniszczyłam, że to przeze mnie nas już nie ma. I, cholera, udaje Ci się to. / pepsiak
|
|
 |
|
Nie boli mnie samo to, że w tak cholernie chamski sposób mnie rzuciłeś. Boli mnie to, że już więcej się nie spotkamy, nie powtórzymy tego jeszcze raz. / pepsiak
|
|
|
|