 |
|
- była u mnie wczoraj cały dzień, z 5-6 godzin, nie liczyłem dokładnie - to fajne macie na pomorzu te dni. u nas dzień to trwa 24 godziny. - to fajne macie te dnie na śląsku. u nas 24 godziny to doba trwa. współczuje tam waszym uczniom. ; i gadaj tu z wariatem ;D /katajiina
|
|
 |
|
pytasz, która godzina. odpowiadam, że dla mnie zbyt wczesna, a dla Ciebie zbyt późna. mówisz, że przecież to ta sama godzina. odpowiadam, iż dla Ciebie ta sama, dla mnie inna. mówisz, że nie rozumiesz. i z tym, po raz pierwszy się z Tobą zgodzę - nigdy nie rozumiałeś. odszedłeś. nie chciałeś, bądź nie umiałeś zrozumieć. /katajiina
|
|
 |
|
mówisz, że jestem pyskata, że często strzelam focha, że za długo siedzę w łazience i za bardzo przeżywam problemy. powiadasz, że krzyczę za głośno i śmieję się za szczerze. twierdzisz, że dramatyzuje, wyolbrzymiam i koloryzuje. sądzisz, iż potrafię być wredna, że za często się odgrywam za krzywdy, że niepotrzebnie odpłacam się ludziom, którzy mnie zranili. uważasz, że nie jestem dla Ciebie odpowiednia. i masz rację. nie jestem odpowiednia dla kogoś, kto nie zna moich zalet. a nie znasz ich bo nie potrafisz tolerować moich wad. więc poco mam się starać i pokazywać tą dobrą stronę? a potem jak tylko będę krzyczeć, bo dostanę okres, to powiesz, że się zmieniłam, a nie, że dopiero mnie poznajesz. /katajiina
|
|
 |
|
wyrzuty o to, że nic cały dzień nie robię i siedzę przed kompem są bezcelowe. moja praca polega na pisaniu. piszę na komputerze, bo maszyny wyszły już z mody. raz na jakiś czas zrobię sobię, przerwę aby się odmóżdżyć, a jedyne co wtedy słyszę to to, że opierdalam się po całości. /katajiina
|
|
 |
|
- cały dzień siedzisz na GG i FB. co wejdę to Cie tam widzę. Ty już nie masz nic innego do roboty? za dużo kasy Ci się nazbierało? ; i zostaw tu przypadkiem na jeden dzień włączonego kompa bo wyłączenie go podczas gdy spóźniona i zaspana spieszysz się na autobus, zajęło by Ci za dużo czasu. /katajiina
|
|
 |
|
kiedy o 1 w nocy zadzwonił mój telefon wiedziałam, że to On. nikt inny nie dzwoni o tej porze. jednak odbierając nie wiedziałam, że chce jedynie powiedzieć dobranoc. nie byłam zła, że mnie obudził. cieszyłam się, że tęskni. /katajiina
|
|
 |
|
kiedy czytam wypowiedzi na forum, lub przychodzące do mnie wiadomości sms, gdy widzę czyjeś błędy ortograficzne, mam ochotę przypierdolić mu słownikiem, ale jednak mimo wszystko, nic mnie tak nie drażni jak miliony pierdolników takich jak wykrzyknik czy znak zapytania na końcu zdania oraz pisanie wielkimi literami. błędy może popełnić oraz poprawić każdy, a głupota jest już raczej dożywotnia. /katajiina
|
|
 |
|
muzyka w moim przypadku to coś więcej niż dźwięki, które wypełniają przestrzeń. to harmonia duszy z ciałem, to kojący balsam dla ran, to źródło uśmiechu i podstawy szczęścia. to część egzystencji, która dzięki muzyce staje się pełnią życia. /katajiina
|
|
 |
|
siedzę przed biurkiem, podpieram ręką opadającą, ciężką głowę i pustym wzrokiem pozbawionym chęci na cokolwiek wlepiam gałki oczne w monitor. powinnam pisać dalszy ciąg powieści. powinnam dokończyć opowiadanie. powinnam... ale zamiast tego klikam tępo w skilowanie cookingu w fejsbukowych simsach i wypijam kolejną butelkę wody z biedronki. a wszystko przez to, że Ciebie nie ma obok i jakoś tak - nic mi się nie chce. /katajiina
|
|
 |
|
'Są granice, które przekroczywszy wrócić już niepodobno' [Nałkowska] Czaisz. Najgorsze, że nie zdajesz sobie sprawy z tych granic. To słowa, które zmieniają bieg wydarzeń, szybki seks w aucie, kłótnia, zderzenie dwóch pojazdów w deszczową noc czy któryś kieliszek wódki za dużo. Przekraczasz je i musisz zdać sobie sprawę, że musisz podołać nowej sytuacji. Dwie kreski testu ciążowego czy konieczność opieki nad starszym członkiem rodziny - nieważne. Przeszedłeś cienką linię. To koniec dzieciństwa. /lechitkaa ♥
|
|
|
|