 |
|
wyszła od niego ze łzami w oczach, nie chciała żeby tak to się skończyło. na pocieszenie kupiła sobie tymbarka, chociaż doskonale wiedziała, że sok tu nic nie da. odkręciła zakrętkę i przeczytała 'może pomoże'. zaśmiała się, chociaż przed sekundą wydawało się to niemożliwe. zaczęła podejrzewać, że butelki od tymbarka reagują na dotyk, a napisy pod ich zakrętkami zmieniają się odpowiednio do stanu psychicznego osoby trzymającej je w dłoni... /katajiina
|
|
 |
|
'potraktujmy nasz związek jak zepsuty komputer i przywróćmy system do momentu w którym działał dobrze' - tak niewiele, a jednocześnie tak sporo, tak proste, a jednocześnie tak skomplikowane, tak bliskie, a jednocześnie nieosiągalne. /katajiina
|
|
 |
|
podałam Ci rękę w potrzebie raz, drugi , trzeci i podam jeszcze kolejny - gdy będzie trzeba. to dlatego , że zaliczasz się do tych ważnych memu sercu ludzi, których cierpienie jest również moim cierpieniem. / veriolla
|
|
 |
|
i zawsze możesz na mnie liczyć. co by się nie działo. zawsze pomogę, dodam otuchy i wsparcia. u mnie zawsze znajdziesz pomocną dłoń. powiedz słowo, zadzwoń, napisz - przyjadę. jeśli tylko będziesz mnie potrzebował wiedz, że jestem. a ten czas samotności, który jest Ci potrzebny, te chwile spędzone sam na sam ze sobą o które prosisz - dam Ci. 'przekimam ten etap, gdzieś w norze się schowam, nawet gdyby ten trwał tyle co Epoka Lodowcowa'. /katajiina
|
|
 |
|
chciała dobrze, sądziła, że tak będzie najlepiej. nie przewidziała tylko jednego szczegółu - on uważał inaczej. /katajiina
|
|
 |
|
to nic, że mieszkaliśmy w pensjonacie nad osobami z downem, którzy na nas pluli, a my rzucaliśmy w nich gałęziami. to nic, że wrzuciliśmy papier toaletowy na drzewo. to nic, że kumpel się przewrócił i cały był w błocie. to nic, że nauczyciele się najebali i spaliśmy z chłopakami w pokojach. to nic, że się wyzywaliśmy i bluźniliśmy, a pan od historii stał pod drzwiami i nas podsłuchiwał. to nic, że przechodziliśmy przez balkony do różnych pokoi o 3 w nocy. to nic, że waliliśmy piłką od kosza w podłogę żeby obudzić psychiczne dzieci. to nic, że wyzywałam się ze sprzątaczką, bo pierdoliła, że za bardzo śmiecimy. to nic, że w hotelu gołębiewskim wzięli mnie na ręce, wrzucili do wody, a potem zanieśli do jaskini lodowej i sauny parowej. to nic, że całe ubrania mieliśmy w paście do zębów. zajebisty tydzień kurwa. po tych pięciu dniach koniec świata może nastąpić choćby i teraz.
|
|
 |
|
i klasówka z maty mnie nie ominie. szkoda.
|
|
 |
|
lubię te wieczory, gdy leżymy leniwie na łóżku i umieramy z głodu, bo żadnemu z nas nie chce sie ruszyć zrobić cos do jedzenia..;)|kathariinaa
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś choć na kilka minut wszedł swą duszą w moje ciało. połączył się ze mną swymi odczuciami. mógł poczuć to co czuje ja. może w tedy zrozumiał byś, że nie chce dla Ciebie źle, może zrozumiałbyś jak bardzo mi zależy na naszej przyszłości, ale co najważniejsze - poczuł byś to ciepło, które towarzyszy moim uczuciom do Ciebie, usłyszał byś szybsze bicie serca na Twój widok, odczuł byś drżenie rąk gdy jesteś obok, poczuł motyle w brzuchu, i może w tedy wiedział byś dlaczego jestem tak delikatna i krucha. zrozumiałbyś ile dla mnie znaczy Twa obecność. ile znaczysz dla mnie Ty. /katajiina
|
|
 |
|
chcesz żebym się uśmiechnęła. dobrze. proszę - duży uśmiech na zamówienie. i co to zmienia? nic. nadal mi smutno, nadal chce mi się płakać, nadal czuje się źle. tyle tylko, że teraz wyglądam idiotycznie z tym przyklejonym sztucznym uśmiechem. /katajiina
|
|
 |
|
'nie wiedziałem, że tak Cie to zaboli' - nie wiedziałeś? widać dla faceta zdanie 'nie lubię u ciebie nocować, źle się czuje śpiąc w Twoim domu' to komplement. /katajiina
|
|
|
|