głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mrsmaryjane

coś o  mnie? Ktoś zapytał mnie  co najbardziej lubię. Zamarłam. Po chwili wahania powiedziałam  że lubię książki i zieloną herbatę  bo nie śmiałam powiedzieć  że najbardziej lubię seks i kokainę  najlepiej razem. Stałabym się straszną suką w oczach innych. moje motto? W dupie byłeś gówno widziałeś.

katajiina dodano: 24 czerwca 2011

coś o mnie? Ktoś zapytał mnie, co najbardziej lubię. Zamarłam. Po chwili wahania powiedziałam, że lubię książki i zieloną herbatę, bo nie śmiałam powiedzieć, że najbardziej lubię seks i kokainę, najlepiej razem. Stałabym się straszną suką w oczach innych. moje motto? W dupie byłeś gówno widziałeś.

Jestem tutaj  nie pozwól bym czuła się niepotrzebna.

ediit dodano: 24 czerwca 2011

Jestem tutaj, nie pozwól bym czuła się niepotrzebna.

i super! :  i wiesz co... ja też :  jakby nie było  miałaś w tym swój udział złotko :  :D teksty katajiina dodał komentarz: i super! :* i wiesz co... ja też :) jakby nie było, miałaś w tym swój udział złotko :* :D do wpisu 24 czerwca 2011
zawsze myślę o rzeczach  które nie nastąpią obojętniej jak mocno bym tego chciała.  katajiina

katajiina dodano: 24 czerwca 2011

zawsze myślę o rzeczach, które nie nastąpią obojętniej jak mocno bym tego chciała. /katajiina

dziś dzień ojca. idealna okazja by okazać tacie swą wdzięczność za to  że jest. więc jako grzeczna córeczka poszłam z rodzicami do dziadków. po drodze mijaliśmy murek  na którym siedział tak zwany  menel . w ręku trzymał wino marki wino a na smyczy brudnego psa. kiedy podeszliśmy bliżej niego zawołał w naszą stronę  te panie  a pan to masz dwie żony? bo tą blondynę to bym sobie wziął. mam trochę złomu to chętnie odkupie . na co mój kochany tatuś rzekł krótkie  te panie  nie dla psa kiełbasa . dziś dzień ojca. i nawet w dniu  w którym to on powinien być pępkiem świata   troszczy się o swoją małą córeczkę.  katajiina

katajiina dodano: 23 czerwca 2011

dziś dzień ojca. idealna okazja by okazać tacie swą wdzięczność za to, że jest. więc jako grzeczna córeczka poszłam z rodzicami do dziadków. po drodze mijaliśmy murek, na którym siedział tak zwany "menel". w ręku trzymał wino marki wino a na smyczy brudnego psa. kiedy podeszliśmy bliżej niego zawołał w naszą stronę "te panie, a pan to masz dwie żony? bo tą blondynę to bym sobie wziął. mam trochę złomu to chętnie odkupie". na co mój kochany tatuś rzekł krótkie "te panie, nie dla psa kiełbasa". dziś dzień ojca. i nawet w dniu, w którym to on powinien być pępkiem świata - troszczy się o swoją małą córeczkę. /katajiina

a plecy to już dawno mnie tak nie bolały... ale przynajmniej babcia zadowolona  bo ma nową wersalkę. a ja? pomęczę się te kilka dni z bólem  a uśmiech babci gdy widziała jak jej pomagam   bezcenne.  katajiina

katajiina dodano: 23 czerwca 2011

a plecy to już dawno mnie tak nie bolały... ale przynajmniej babcia zadowolona, bo ma nową wersalkę. a ja? pomęczę się te kilka dni z bólem, a uśmiech babci gdy widziała jak jej pomagam - bezcenne. /katajiina

  a loffciasz Ty mnie troszeczkę?   no może troszeczke...   a troszeczkę bardziej może jednak?   no może...   to o wiecej nie pytam bo zmienisz zdanie...   nie szybko  ale nic...   ahh i czego tu chcieć więcej od naszych wieczornych rozmów?  katajiina

katajiina dodano: 23 czerwca 2011

- a loffciasz Ty mnie troszeczkę? - no może troszeczke... - a troszeczkę bardziej może jednak? - no może... - to o wiecej nie pytam bo zmienisz zdanie... - nie szybko, ale nic... | ahh i czego tu chcieć więcej od naszych wieczornych rozmów? /katajiina

  też uważasz  że słowo 'nara' to takie grzeczne 'weź się odpierdol'?      tak.      no to nara.

alwayssmiile dodano: 23 czerwca 2011

- też uważasz, że słowo 'nara' to takie grzeczne 'weź się odpierdol'? - tak. - no to nara.

fajnie  że znów gadamy  że wakacje spędzimy wspólnie  że mimo  że 'coś' nas poróżniło to w zasadzie to samo 'coś' połączyło Nas z powrotem. mimo tego  że wydawać się mogło  iż po tak długim czasie już żadne z Nas nie odezwie się do siebie ani słowem   myliliśmy się. i chyba to w tym wszystkim jest najlepsze. że mimo  pomimo i wbrew   udało się.  katajiina

katajiina dodano: 22 czerwca 2011

fajnie, że znów gadamy, że wakacje spędzimy wspólnie, że mimo, że 'coś' nas poróżniło to w zasadzie to samo 'coś' połączyło Nas z powrotem. mimo tego, że wydawać się mogło, iż po tak długim czasie już żadne z Nas nie odezwie się do siebie ani słowem - myliliśmy się. i chyba to w tym wszystkim jest najlepsze. że mimo, pomimo i wbrew - udało się. /katajiina

znów pada. w zasadzie to nawet leje. a ja siedzę na parapecie  z laptopem na kolanach  spoglądam w spadające krople i widzę w nich Twoją twarz. bo nawet płynące po szybie kropelki przypominają mi Ciebie.  katajiina

katajiina dodano: 22 czerwca 2011

znów pada. w zasadzie to nawet leje. a ja siedzę na parapecie, z laptopem na kolanach, spoglądam w spadające krople i widzę w nich Twoją twarz. bo nawet płynące po szybie kropelki przypominają mi Ciebie. /katajiina

i dopiero kiedy  by zyskać szczęście  postanowiłam sprzedać duszę diabłu i pójść z nim na kompromis   Bóg uśmiechnął się do mnie i rzekł  Twe modły zostały spełnione .  katajiina

katajiina dodano: 22 czerwca 2011

i dopiero kiedy (by zyskać szczęście) postanowiłam sprzedać duszę diabłu i pójść z nim na kompromis - Bóg uśmiechnął się do mnie i rzekł "Twe modły zostały spełnione". /katajiina

wyobraź sobie ostatnie chwile swego życia. obok ciebie mężczyzna twych marzeń. jak wyjęty z twych fantazji i postawiony obok. tylko wy dwoje. bliska śmierć. a gdzieś tam  w oddali  nie wiedząc nic o twoim losie  płacze za tobą miłość twego życia. pech chciał  że Ci dwaj mężczyźni to nie ta sama osoba. co zrobisz chwilę przed śmiercią? oddasz się chwili  zatopisz w ramiona i usta ideału? zaprzepaścisz na te kilka ostatnich minut wspólne lata z kimś kto  gdzieś tam  oczekuje twego powrotu? a może popatrzysz w gwiazdy  wypowiesz imię ukochanego i obróciwszy się w stronę marzeń powiesz cicho    moje marzenie się spełniło  spotkałam idealnego mężczyznę  ale to nic  bo kocham nad życie Ciebie  i klękając  spojrzysz w jasny księżyc i zaczekasz na śmierć z imieniem ukochanego na ustach?  katajiina

katajiina dodano: 22 czerwca 2011

wyobraź sobie ostatnie chwile swego życia. obok ciebie mężczyzna twych marzeń. jak wyjęty z twych fantazji i postawiony obok. tylko wy dwoje. bliska śmierć. a gdzieś tam, w oddali, nie wiedząc nic o twoim losie, płacze za tobą miłość twego życia. pech chciał, że Ci dwaj mężczyźni to nie ta sama osoba. co zrobisz chwilę przed śmiercią? oddasz się chwili, zatopisz w ramiona i usta ideału? zaprzepaścisz na te kilka ostatnich minut wspólne lata z kimś kto, gdzieś tam, oczekuje twego powrotu? a może popatrzysz w gwiazdy, wypowiesz imię ukochanego i obróciwszy się w stronę marzeń powiesz cicho - "moje marzenie się spełniło, spotkałam idealnego mężczyznę, ale to nic, bo kocham nad życie Ciebie" i klękając, spojrzysz w jasny księżyc i zaczekasz na śmierć z imieniem ukochanego na ustach? /katajiina

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć