 |
|
- wiesz ilu facetów trzeba do otwarcia piwa? - a co jeden se nie da rady? - nie no da, ale potrzeba 0, bo to kobieta podaje piwo - noo podaje, ale nie otwiera! facet se sam może otworzyć - podaje i otwiera, nie znasz się kobieto. - ja tam zawsze robię słodkie oczka do faceta i wystarczy żeby wiedział, że proszę aby mi otworzył, sobie też sam otwiera - to widać on jest kobietą w waszym związku | no i kłóć się tu z takim, który wierzy w swoje racje :D /katajiina
|
|
 |
|
nie ma nic, jest pustka, cisza wypełnia przestrzeń, bicie serca połączone z dźwiękiem spadających łez. nie ma nic... bo nie ma go. i największy błąd tego świata: dla 'Niej' to ciągnące się w nieskończoność dnie katuszy, dla 'Niego' to po prostu zwykłe dnie... On nie zdaje sobie sprawy jak Ona cierpi, a Ona nie zdaje sobie sprawy, że On nie ma o tym pojęcia... /katajiina
|
|
 |
|
a kiedy popatrzył mi w oczy i powiedział, że każdego dnia będzie poświęcał dla mnie jedną rzecz w imię jego miłości do mnie - zamarłam. przez chwilę chciało mi się śmiać, ale po paru dniach zmieniałam zdanie. mówił poważnie. i poświęcił więcej niż mogłabym sobie wymarzyć. /katajiina
|
|
 |
|
- Kasik co porabiasz? siedzę w robocie i się nudzę może popiszemy? - jasne, czemu nie, i tak nie mam co robić. muzyczki sobie słucham - a co ci tam leci? - ogólnie to reggae. wszystko po trochu, ale reggae. - jo... ty weź to wyłącz bo jeszcze zaczniesz palić jakieś ścierwa | czasem zastanawiam się ile trzeba mieć oleju w głowię, żeby wiedzieć, że muzyka jakiej słuchamy nie koniecznie jest przedstawicielem naszej osobowości. /katajiina
|
|
 |
|
ranek. słońce muska ich twarz delikatnym blaskiem. otwierają oczy. witają się uśmiechem. z jego ust płyną słowa "dzień dobry kochanie. czas wstawać. już 8. mamy tak mało dnia by nacieszyć się sobą, szkoda go na sen." - melodia dla jej uszy, balsam dla jej serca, szczęście dla jej życia - On. /katajiina
|
|
 |
|
a kiedy nie mogę zasnąć to myślę o Nim. nie, to wcale nie pozwala mi zasnąć, ale sprawia, że długa nieprzespana noc jest ciekawsza. w końcu nic tak nie pobudza wyobraźni jak myślenie o Nim. /katajiina
|
|
 |
|
wieczór. właściwie już chyba nawet noc. kilka godzin po sprzeczce. wiadomość na GG. i oby zawsze na mej twarzy widniał taki uśmiech jak podczas czytania jej treści: 'poprostu chcialem ci w duchu pokoju powiedziec "Dobranoc" :* ' /katajiina
|
|
 |
|
- Kasik jedno pytanie mam - nom, dajesz - znalazłem Cie na fejsie - nom, i? - i się tak kurna zastanawiam... czemu taka dupa jak Ty nie ma związku? | przyjaciele... tak, czasami zadają głupie pytania, ale nie mam nic bez nich i bez nich nie chce nic. /katajiina
|
|
 |
|
złapał ją za dłoń, tę wiecznie zimną, bladą dłoń. uniósł ją swoją dłonią ku swym ustom i czule pocałował. "lubię całować Twe dłonie" - powiedział - "od dziś". i od tamtej pory, za każdym razem gdy patrzy na swe dłonie słyszy te słowa i wie, że przy Nim jest jej miejsce, że przy Nim jest szczęśliwa. /katajiina
|
|
|
|