 |
|
Popełniłam w życiu wiele błędów ale nigdy nie powiedziałam komuś że go kocham, nie wierząc w to.
|
|
 |
|
Na początku był ból. Ogromny, niewyobrażalny ból. Łzy, popękane serce i mnóstwo smutnych piosenek, królujących na mojej liście najczęśniej odtwarzanych. Później złość. Złość na niego, na to jak się zachował i że wszystko zniszczył. Odizolowanie się od świata i wymazywanie z pamięci wszystkiego co dotyczyło i przypominało jego. Teraz? Akceptacja. Poddanie się. I tylko walczę z szybkością bicia mojego serca, gdy staje się dotępny. I tylko walczę ze wspomnieniami, których jest za dużo.
|
|
 |
|
Zupełnie nie znasz życia, Ty nie wiesz co to ból, nie wiesz co to strach i łzy słone bardziej niż sól. Ty nie wiesz co to milość, bo nie ma Ciebie i nigdy nie było.
|
|
 |
|
Ale w innym życiu, byłabym Twoją dziewczyną. Dotrzymalibyśmy wszystkich naszych obietnic, bylibyśmy przeciwko całemu światu. W innym życiu sprawiłabym, żebyć został... Żebym nie musiała mówić, że byłeś tym jedynym, który odszedł...
|
|
 |
|
Okłamałam Cię mówiąc, że niczego od Ciebie nie oczekuję.
|
|
 |
|
Jestem kiepska w byciu ważną.
|
|
 |
|
Mam duże zapotrzebowanie na Twój uśmiech.
|
|
 |
|
Tam gdzie jest miłość, czasami pojawia się cierpienie. Ale to nie dlatego by zakochani czuli się nie szczęśliwi, to dlatego by to co najgorsze sprawdziło wytrzymałość miłości
|
|
 |
|
Na obecną chwilę wystarczyłby mi tylko spacer z Tobą.
|
|
 |
|
Bit w słuchawkach przypomina rytm jego serca.
|
|
 |
|
Przez jednego skurwiela skreślasz innych.
|
|
 |
|
"Ty uzależniona idiotko" Pomyślałam, gdy po raz kolejny równo o 21 wychodziłam na spacer, wiedząc, że blok dalej on jak co dzień właśnie wyszedł zapalić.
|
|
|
|