 |
|
Pomimo, że w głowie kłębi mi się milion myśli naraz, umiem większość ogarnąć. Nie umiem poukładać tych o Tobie.
|
|
 |
|
A w jej oczach wypisane było czerwonym markerem, że nadal wierzy. Wierzy w dobro, zaufanie, a co najważniejsze - w miłość!
|
|
 |
|
- O, patrzcie. A to wariatka znowu swoje. - O co Ci chodzi? A co ona takiego robi? - Nie widzisz? Ona dalej wierzy w miłość.
|
|
 |
|
Ból. Gnojku, dlaczego na to pozwoliłeś?! Obiecancki-cacanki.
|
|
 |
|
Chcę dla Ciebie umrzeć. Oddam życie, za te kilka chwil w raju. Ale nie z nim, tylko z Tobą. A wiesz, co bardziej pragnę? Żebyś ze mną był, zawsze. Z nikim innym. Wolne chwile dzielił ze mną. Wszystko. Wiem, "samolubna ździra" myślicie. Tak, tak, miłość ogłupia.
|
|
 |
|
Kakao. Co innego mi pozostało, jak nie gorące kakao i parapet?
|
|
 |
|
Kłamię, nie potrafię normalnie myśleć, zamiast banana na ryju mam kreskę, taką jak rysuje się na Paincie. Ale nie mam miny nieszczęśliwca, chociaż tak się czuję. Dlaczego? Bo oglądanie Ciebie kilka razy w tygodniu sprawia, że czuję się lepiej.
|
|
 |
|
- Kochasz go ? - Nie ... - To czemu tak na niego patrzysz ? -To tylko sentyment , wspomnienie pierwszej pierdolonej miłości
|
|
 |
|
Słowa wyrażają za mało. Często też mylnie ich używamy, przez co mamy problemy. Brak słów - Brak komplikacji
|
|
 |
|
Silę się na obojętność, udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż Twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. Tęsknię. Ale nie powiem Ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia to Ty zrobisz to pierwszy.
|
|
 |
|
Szczęście powstaje wtedy, gdy nadarza się okazja aby zrealizować założenie.
|
|
 |
|
Miłość jest piękna lecz skuta w kajdany, gdy człowiek kocha, a nie wie czy jest kochany.
|
|
|
|