 |
|
-Nic Ci nie jest? Nie jesteś chora?
-Tak, jestem chora. Na chłopaka, który chcesz się mną tylko pobawić.
|
|
 |
|
Myślisz, że słucham rapu? Myślisz, że jestem dziewczyną gangstera? Myślisz, że przekleństwa to jedyne słowa co znam? Mylisz się. Nie znasz mnie. Jestem prostą dziewczyną,która tylko chce odnaleźć Tego jedynego.
|
|
 |
|
-Dlaczego akurat musiałeś być to Ty? Dlaczego nie mógł być to inteligentny i miły chłopak? Ty jesteś Jego przeciwieństwem. Dlaczego Ty?! Odpowiedz mi!
-Bo gdybym był miły i inteligentny, nie zwróciłabyś na mnie uwagi.
|
|
 |
|
Złapała śnieg w rękę chcąc rzucić w Niego śnieżką. Gdy formowała kulkę, zobaczyła, że On zniknął. Zrobiła kilka kroków do przodu. Nie było Go dalej. Czekała dłuższą chwilę z myślą, że wyjdzie. A Jego nadal nie było. Obróciła się do tyłu,a On stał za nią.
-A myślałem, że już się nie odwrócisz.
-A myślałam, że już Ciebie nie zobaczę.
Rzuciła Mu się w ramiona. Zaczął padać śnieg. Patrzyli sobie głęboko w oczy.
-Co tak patrzysz? Pocałuj mnie , głuptasie. - powiedziała zbliżając usta do jego warg. Pocałował ją..
|
|
 |
|
zadneSłowaTegoNieOpiszą CoMozePoczućCzłowiekCiemnąJesiennąNocą...
|
|
 |
|
I gdy napisałeś, cieszyłam się jak głupia wariatka, która nie potrafi opanować emocji..
|
|
 |
|
Wierz mi , płaczę , najwyższy czas dorosnąć ,
nie tylko tu są miliony ludzi których dzieli wspólna samotność .
|
|
 |
|
Zamknąć ten rozdział i wyjebać klucz najdalej za siebie.
|
|
|
|