 |
|
- jedź kurwa ! bardziej zielone już nie będzie.
|
|
 |
|
nie mam w archiwum rozmów z Nim, bo nigdy nie przypuszczałam, że nie pojawią się następne. potrafiłabym opisać nasz pierwszy pocałunek co do każdego pociągnięcia nosem w gwałtownym oddechu, lecz nigdy nie umiałabym unaocznić ostatniego, bo nie miał nim być. nie pamiętam, jak odchodził, nie wiem, kiedy zamknął za sobą drzwi, nie wiem co mówił. odgłos pękającego serca zagłuszył każde z Jego słów.
|
|
 |
|
daj mi to silne ramię w której będę mogła wbić w furii paznokcie. daj mi ciepłe wargi, które rozgrzeją mi policzki każdego zimnego, jesiennego wieczoru. proszę. choć na tydzień ten zapach, który otulał mnie każdej nocy, tamtego roku.
|
|
 |
|
potykam się o kawałki odłamane od mojego skruszonego serca.
|
|
 |
|
przytrzymał mnie w mocnym w uścisku. klatka piersiowa unosiła Mu się nierytmicznie. - jestem... jestem, kochanie. - nie słuchałam. płakałam w Jego bluzę pociągając nosem. - byłem idiotą. jestem. nie płacz, proszę. - bełkotał bezsensownie, a zdając sobie sprawę, że nic do mnie nie dociera, odsunął moje ciało za wysokość ramion. - tak wiele chciałbym Ci dawać, a tak niewiele mam. - szepnął, a ja nie potrzebowałam nic więcej. przytknęłam swoje wargi do Jego chłodnych ust, czując jak oddaje mi swoje serce.
|
|
 |
|
mogłabym więcej i wiem, że stać mnie na to. tylko po prostu czasem mi się nie chce. | gazowana
|
|
 |
|
A jeśli narysuję serduszko,a w tym serduszku napisze Twoje imię będziesz mój ? ;* ♥
|
|
 |
|
Miłość to zakaźna choroba serca , w razie powikłań , przerzuca się na głowę .
|
|
 |
|
Przeciwieństwa się przyciągają, ale miłość to chemia, a nie fizyka...;D
|
|
 |
|
Miłość wokół nas ... tylko czemu nie tam gdzie jej miejsce , w moim sercu ?
|
|
 |
|
acha! dzwonię, bo zapomniałam ci powiedzieć,że zapach twoich perfum też mi nie odpowiadał.
|
|
|
|